Biblia głównym źródłem prowadzenia

Biblia jest głównym źródłem, przez które Duch Święty chce cię prowadzić w podejmowaniu najważniejszych decyzji życiowych. Im bardziej twój umysł przesycony jest całym Słowem Bożym, im więcej czasu poświęcasz na codzienne czytanie i rozmyślanie nad nim, tym lepiej będziesz przygotowany na to, by Duch cię prowadził w momentach kryzysu.

Biblia jest szczególnie ważna podczas codziennej modlitwy. W ciągu dnia można się modlić wiele razy, idąc, jadąc samochodem, czy czekając na kogoś. Ale trudniej jest wprowadzić Biblię do codziennego życia, jeśli nie wyznaczymy czasu sam na sam z Bogiem. Normalnie chrześcijanin powinien spędzać przynajmniej tyle samo ze swojego cichego czasu na czytaniu Biblii co na modlitwie i wstawiennictwie. Co jest ważniejsze: abyś mówił do Boga czy żebyś Go słuchał?

Jedną z przyczyn dla której wielu ludzi tak niewiele doświadcza z Bożego prowadzenia jest zaniedbywanie Słowa Bożego. Twoja dusza potrzebuje Słowa Bożego nie mniej niż twoje ciało potrzebuje codziennego pożywienia. Nie myśl, że przeczytanie jakiejś strony z rozmyślaniami biblijnymi może zastąpić samo Boże Słowo. Jeśli musisz wybierać między jednym a drugim, wybierz Biblię.

Gdybyś każdego dnia w tygodniu czytał trzy rozdziały Pisma, a w niedzielę pięć rozdziałów, przeczytałbyś od 1 Mojżeszowej do Objawienia w jeden rok. Nigdy nie powinieneś być tak zajęty, by nie móc czytać Biblii w takiej ilości. A jednak niektórzy chrześcijanie czytają tylko fragmenty rozdziałów, albo ulubione rozdziały, albo ulubione księgi Biblii. Co byś pomyślał, gdyby twój przyjaciel czytał tylko niektóre fragmenty twojego listu? Nie poznasz całego Słowa Bożego dopóki nie będziesz go regularnie czytał w całości.

Niech twoje główne czytanie Pisma będzie czytaniem systematycznym – fragment po fragmencie. Wolno ci czytać jakiekolwiek fragmenty, na które Bóg kieruje twoją uwagę, ale unikaj czytania głównie ulubionych fragmentów. Aby poznać Słowo Boże, musisz się zaznajomić z całością. Możesz czytać Nowy Testament częściej od Starego Testamentu, ale pamiętaj, że Stary był jedyną Biblią, jaką miał Jezus. Pozbawiasz się wielu Bożych prawd i błogosławieństw jeśli czytasz tylko Nowy Testament.

SUGESTIE DO CZYTANIA SŁOWA BOŻEGO

  • Czytaj Biblię systematycznie, niech to będzie stała czynność. Wyznacz cel ile rozdziałów dziennie będziesz zwykle czytał.
  • Rozpoczynaj zwykle czas osobistej modlitwy czytaniem Pisma. Będziesz miał mniej rozbieganych myśli, jeśli będziesz czytał przed modlitwą. Często w czasie czytania pojawią się tematy do modlitwy.
  • Daj Bogu na początku dnia pierwszeństwo dla Słowa i modlitwy. Może będziesz mógł mieć dłuższy czas później, ale ofiaruj Bogu czas bez pośpiechu, zanim rozpoczniesz codzienne czynności. Mogą być wyjątki, ale nie pozwól aby większość dni stała się wyjątkami.
  • Zaplanuj, że będziesz czytał Słowo Boże przynajmniej tyle czasu ile poświęciłeś gazetom albo telewizyjnym wiadomościom. Boże Słowo jest dalece ważniejsze dla ciebie.
  • Bądź czujny, by zauważyć, jak możesz zastosować Słowo w swoim życiu. Słuchaj Boga gdy czytasz.
  • Czytaj z rozmachem. Chociaż dobrze jest rozmyślać nad cennymi, ulubionymi wersetami, to nie zastąpi bardziej rozległego czytania. Potrzebujesz stałego pokarmu całego Słowa, a nie tylko przekąsek. Nie uchwycisz tego co chciał przekazać Duch przy pomocy pisarza, jeśli czytasz zbyt krótkie porcje. Generalnie najlepiej jest czytać kilka rozdziałów na raz. Dobrze jest od czasu do czasu przeczytać jedną całą księgę za jednym posiedzeniem, szczególnie listy Nowego Testamentu, tak by zyskać zrozumienie osobowości i głównej myśli autora
  • Przechowuj Boże Słowo w sercu przez uczenie się go na pamięć, lub ciągłe czytanie. Pewnego razu usługując w Południowej Afryce dowiedziałem się, że tamtejszy premier każdego grudnia nabywa nową Biblię, żeby każdego roku na nowo robić podkreślenia, gdy czyta Biblię od początku do końca. Odkrył szczególne błogosławieństwo w zaznaczaniu i podkreślaniu. Tego roku zaznaczał swą trzydziestą pierwszą Biblię.

Chociaż potrzebujesz światła płynącego z Pisma przy podejmowaniu najważniejszych decyzji i w chwilach szczególnych trudności, może ono także odgrywać istotną rolę w całym codziennym życiu. Co Biblia ma wspólnego ze zwykłymi, codziennymi decyzjami dotyczącymi planów rodzinnych, wzajemnych relacji z krewnymi i przyjaciółmi, problemów w pracy, wydawania pieniędzy i oszczędzania, by oddać Bogu Jego część? Jak Biblia może pomóc w wątpliwościach dotyczących twojego sposobu odżywiania, zdrowia, rozmów telefonicznych i korespondencji? Czy nawyk czytania Biblii sprawi, że prowadzenie będzie bardziej realne i praktyczne w takich szczegółach jak te? Z pewnością tak. Im bardziej nasycisz umysł Bożym Słowem, tym częściej będzie ci się przypominało i niepostrzeżenie będzie wpływało na wszystkie decyzje.

W Liście do Hebrajczyków (4,12) jest napisane, że Biblia jest żywa i skuteczna, przenikająca całą istotę. „Słowo Boże jest (…) zdolne osądzić zamiary i myśli serca.” Greckie słowo przetłumaczone tutaj jako „osądzić” to kritikos, od którego pochodzi „krytyk” i „krytyka”. Sugeruje to pewien proces przesiewania i dochodzenia prawdy. Tak właśnie działa Słowo. Przeszukuje, aby odkryć twoje motywy i rzuca Boże światło na twoje myślenie i postawy. W ten sposób wpływa z mocą na twoje działanie i decyzje.

OSTRZEŻENIA – GDY SZUKASZ PROWADZENIA W PIŚMIE

  • Wystrzegaj się dziwacznych interpretacji Pisma. Powinieneś polegać na prostym znaczeniu Pisma, tak jak jest ono rozumiane przez przeciętnego czytelnika, w harmonii z uważnym studium użytych słów hebrajskich i greckich, albo jak jest wyjaśniane w dobrych komentarzach, lub jak jest zwykle rozumiane przez uczonych Kościoła. Ale nie martw się! Nie musisz być uczonym w Biblii, aby być prowadzonym przez Boże Słowo. Biblia jest wystarczająco prosta, żeby zwykły chrześcijanin mógł odebrać jasne prowadzenie przez regularne czytanie i rozmyślanie. Być może niektórzy identyfikują się z Markiem Twainem, który humorystycznie powiedział: „Niepokoją mnie nie te fragmenty Biblii, których nie rozumiem, ale te fragmenty, które rozumiem.”
  • Wystrzegaj się rozumienia wersetu w oderwaniu, zamiast w całym kontekście. Przeczytaj wersety poprzedzające i następujące. Najpierw zrozum werset tak, jak zamierzył to autor. Potem możesz to odnieść do bieżącej sytuacji. Prawdy, czy obietnice ogólne z łatwością dają się odnieść do bieżących sytuacji. Bądź bardzo uważny w stosowaniu wersetów, które początkowo wypowiedziane były w szczególnie specyficznych sytuacjach. Od czasu do czasu Bóg może ci przypomnieć jakiś urywek ze środka fragmentu i nagle zobaczysz, jak rzuca on światło na twoją decyzję; ale używaj Pisma w ten sposób tylko z dużą ostrożnością.
  • Wystrzegaj się wyrywkowego, pośpiesznego użycia Pisma, nie opartego na codziennym czytaniu Słowa Bożego. Tylko wtedy, gdy całe Pismo w skutek ciągłego, codziennego czytania jest ukryte w sercu, jego światło świeci najjaśniej w życiu. Nie ma żadnych skrótów do Bożego prowadzenia, jeśli zaniedbujesz Słowo Boże.
  • Wystrzegaj się magicznego użycia Pisma. Słyszałeś o ludziach, którzy zamykają oczy, otwierają Biblię na chybił trafił, kładą palec na wersecie, a potem patrzą, żeby zobaczyć, co Bóg ma im do powiedzenia! W bardzo rzadkich przypadkach, w Swoim miłosierdziu, Bóg może komuś takiemu pomóc w ten sposób! Ale oczekiwanie, że Bóg będzie cię prowadził w taki sposób regularnie, nie przynosi mu chwały. Wszelkie zaniedbywanie Słowa Bożego w codziennym życiu jest obrażaniem Boga przez wyrażanie tym samym: „Jestem zbyt zajęty, aby mieć czas na to, co Ty masz mi do powiedzenia Boże. Nie można oczekiwać ode mnie, że poświęcę swój zajęty czas i będę czytał księgę, którą natchnąłeś dla mnie. Inne rzeczy są ważniejsze w moim życiu niż Twoje Słowo.”

Odkryłem, że najczęściej gdy Duch Święty używa Pisma by mnie prowadzić, czyni to na dwa sposoby: (1) albo przypomina mi jakiś werset z Pisma, fragment, czy obraz, albo (2) gdy kontynuuję czytanie z miejsca do którego dotarłem podczas regularnego, systematycznego czytania, odkrywam dokładnie to, czego potrzebuję.

Oczywiście, mogę czuć się prowadzony, by poświęcić dłuższy czas sam na sam z Panem i wtedy przeczytać o wiele więcej rozdziałów niż przeczytałbym normalnie. Albo mogę być prowadzony, by przeczytać jakąś konkretną księgę Biblii za jednym posiedzeniem, albo większą część księgi i wtedy odnaleźć to, czego potrzebuję. Ale zwykle znajduję Boże Słowo dla mnie dokładnie tam, gdzie czytam w danym momencie.

Let God Guide You – Wesley L. Duewel – przedruk za pozwoleniem.

Podziel się tym artykułem

Dodaj komentarz