Chanuka — święto świateł

Wieczorem 23 grudnia (a 25 miesiąca kislew 5758 roku żydowskiego) w setkach tysięcy żydowskich domów w Izraelu i na całym świecie zapłonęły świeczki w ozdobnych świecznikach. Chanukowe światełka będą migotać jeszcze przez siedem następnych dni, w tym samym czasie kiedy w wielu domach w naszym kraju zapłoną świeczki na tradycyjnych choinkach. Żydzi na całym świecie będą wypowiadać słowa tradycyjnej modlitwy: „Błogosławiony bądź, Panie nasz i Boże, Królu wszechświata, który sprawiłeś cudowne ocalenie naszym ojcom w owych dniach o tym czasie.”

Tło historyczne i znaczenie święta dla narodu żydowskiego

Chanuka oznacza „poświęcenie” i nawiązuje do oczyszczenia i poświęcenia Świątyni w 164 r p.n.e. po zbezczeszczeniu jej przez syryjskiego króla Antiocha Epifanesa. Nie znajdujemy wzmianki o tym święcie w Biblii hebrajskiej, ponieważ kanon Pisma Świętego (Starego Testamentu) został ostatecznie zamknięty około roku 420 p.n.e. Opis tych wydarzeń znajdujemy natomiast w apokryficznych księgach Machabeuszy, a fragment Ew. Jana 10:22-23 nawiązuje do tego właśnie święta. Chanuka upamiętnia wspaniałe i decydujące zwycięstwo nad syryjskim królem, które miało wielkie znaczenie nie tylko dla przetrwania narodu żydowskiego ale także, co jeszcze ważniejsze, dla zachowania wiary i poznania jedynego prawdziwego Boga.

Po śmierci Aleksandra Wielkiego imperium greckie zostało podzielone na cztery części między jego namiestników. Jedną z nich był Egipt, rządzony przez dynastię Ptolemeuszy, a inną Syria, rządzona przez Seleucytów. Ziemia izraelska znalazła się pomiędzy tymi dwoma państwami, pod panowaniem najpierw władców egipskich, a następnie syryjskich. Proces hellenizacji podbitych narodów, zapoczątkowany przez Aleksandra, był kontynuowany przez Egipt i Syrię. Kiedy w roku 198 Izrael znalazł się w sferze dominacji syryjskiej, całemu ludowi narzucono kulturę helleńską. Wysiłki zmierzające do zhellenizowania Żydów przybrały na sile za rządów Antiocha Epifanesa, który objął tron Seleucytów w 175 r. p.n.e.

Był to czas politycznego wrzenia. Antioch próbował podbić Egipt, jednak jego wysiłki spełzły na niczym. W drodze do Syrii wkroczył do Jerozolimy. Zbezcześcił Świątynię składając na ołtarzu ofiarę ze świni. Zabronił Żydom praktykowania ich religii, a zwłaszcza obchodzenia szabatu, czytania i studiowania Prawa i obrzędu obrzezania. Nakazał im również pobudować ołtarze i składać na nich ofiary pogańskim bożkom. Wprowadził też greckie igrzyska, budzące odrazę i obce duchowi żydowskiej religii.

W ten sposób mieli zapomnieć o Prawie i zarzucić wszystkie jego nakazy… Księgi Prawa, które znaleziono, darto w strzępy i palono ogniem. Wyrok królewski pozbawiał życia tego, u kogo znalazła się Księga Przymierza albo jeżeli ktoś postępował zgodnie z nakazami Prawa… Wtedy to wymordowano kobiety, które obrzezały swoje dzieci. I powieszono im niemowlęta na szyjach… Wielu jednak spomiędzy Izraelitów postanowiło sobie i mocno trzymało się swego postanowienia, że nie będą jeść nieczystych pokarmów. Woleli raczej umrzeć, aniżeli skalać się pokarmem i zbezcześcić święte przymierze. Oddali też swoje życie…

Żydzi pod dowództwem starego kapłana Matatiasza i jego pięciu synów, z których największą rolę odegrał Juda Machabeusz, wzniecili powstanie przeciw syryjskiej władzy. Po kilku latach partyzanckiej walki bohaterscy powstańcy żydowscy, pokonali potężną armię syryjską. Odzyskali Jerozolimę, a Świątynię oczyścili i na nowo poświęcili Bogu.

Dwudziestego piątego dnia dziewiątego miesiąca, to jest miesiąca Kislew, sto czterdziestego ósmego roku (w grudniu 164 r. przed Chr.) wstali wcześnie rano i zgodnie z Prawem złożyli ofiarę na nowym ołtarzu całopalenia, który wybudowali… Cały lud upadł na twarz, oddał pokłon i aż po niebo wysławiał Tego, który im zesłał takie szczęście. Przez osiem dni obchodzili poświęcenie ołtarza, a przy tym pełni radości składali całopalenia, ofiary pojednania i uwielbienia. Fasadę świątyni ozdobili złotymi wieńcami i małymi tarczami, odbudowali bramy i pomieszczenia dla kapłanów i drzwi do nich pozakładali, a między ludem panowała bardzo wielka radość z tego powodu, że skończyła się hańba, którą sprowadzili poganie… Juda zaś, jego bracia i całe zgromadzenie Izraela postanowili, że uroczystość poświęcenia ołtarza będą z weselem i radością obchodzili z roku na rok przez osiem dni, począwszy od dnia dwudziestego piątego miesiąca Kislew.

Dla ludzi wierzących nie ulega wątpliwości, że to za sprawą Boga Żydzi byli w stanie odeprzeć inwazje hellenistycznej kultury i bałwochwalstwa. Bowiem poza rozproszonymi koloniami Żydów w diasporze, ziemia izraelska była jedynym miejscem na ziemi gdzie oddawano cześć jedynemu prawdziwemu Bogu i gdzie znane było Jego imię. Kosztem ogromnego cierpienia i życia tysięcy ludzi naród żydowski zachował Pismo Święte i poznanie Boga. Przygotował w ten sposób drogę dla pojawienia się Mesjasza i przyszłego wspaniałego odkupienia zapowiedzianego w Piśmie Świętym.
 

Świętowanie Chanuki dawniej i dziś

Chanuka rozpoczyna się 25 dnia Kislew, co przypada w listopadzie/grudniu. Tego właśnie dnia dokonano poświęcenia Świątyni. Obchody święta trwają przez osiem dni. Święto owo ma nie tylko przypominać wielkie wybawienie w przeszłości, ale wyraża również nadzieję na lepszą przyszłość.

Chanukę świętuje się przez osiem dni na pamiątkę cudu, jaki — w myśl tradycji — wydarzył się w czasie poświęcenia świątyni, po wywalczeniu przez Judę Machabeusza wolności religijnej. W Świątyni znajdowała się wtedy tylko taka ilość oliwy, która mogła podtrzymać wieczny ogień przez jeden dzień. Jednak ta niewielka porcja w cudowny sposób wystarczyła na osiem dni — aż do czasu kiedy było możliwe dostarczenie do świątyni większego transportu oliwy.

W czasach biblijnych podczas Chanuki zapalano ogromną liczbę świateł w Świątyni, oświetlano także domostwa prywatne. Lud, z gałązkami palmowymi w dłoniach śpiewał Hallel, czyli Psalmy 113-118. Obchody święta były wzorowane na obchodach Sukkot (Święta Namiotów).

Przez wszystkie wieki swych dziejów Żydzi w krajach rozproszenia obchodzili Chanukę. Obchodzili to święto także na naszych ziemiach. Przez osiem dni świątecznych, od zachodu słońca do późnego wieczoru, kiedy z ulic polskich miasteczek znikali ostatni przechodnie, przed drzwiami lub w oknach żydowskich domów migotały wesołe płomyki przypominające, że Nes gadol haja szam, czyli: „Wielki cud zdarzył się tam”.

Ze szczególną radością obchodzona jest Chanuka dzisiaj w Izraelu, miejscu dawnych zwycięstw i Bożego wybawienia, na ziemi, w którą wsiąkła krew bohaterów i męczenników tamtych czasów. Święto ma szczególne znaczenie dla kraju, który i dziś musi walczyć o utrzymanie się na tej ziemi. Dla Izraelczyków Chanuka jest symbolem życia w wolnym i niepodległym państwie
 

Chanukowe świece

Najważniejszą czynnością świąteczną jest zapalanie świec umieszczonych w specjalnym ośmioramiennym świeczniku, zwanym chanukija. W wigilię święta zapala się najpierw świeczkę pomocniczą (umieszczoną w dziewiątym bocznym ramieniu lampki) zwaną szames („sługa”). Przez osiem dni zapala się od niej codziennie o jedną świeczkę więcej, tak że ósmego dnia Chanuki w świeczniku jarzy się 9 świec. Nie należy mylić świecznika chanukowego z siedmioramienną menorą, upamiętniającą świecznik jaki stał w Świątyni. Chanukija pali się wyłącznie na cześć tego święta i jej światło nie może służyć nawet do czytania modlitwy. Zapalaniu świec, zarówno w domach jak też w synagogach, towarzyszą specjalne modlitwy i błogosławieństwa.

Modlitwa przed zapaleniem świec:

„Błogosławiony bądź, Panie nasz i Boże, Królu wszechświata, który uświęciłeś nas Swoimi przykazaniami i nakazałeś nam zapalać światła chanukowe.
Błogosławiony bądź, Panie nasz i Boże, Królu wszechświata, który sprawiłeś cudowne ocalenie naszym ojcom w owych dniach o tym czasie.”

Pierwszego wieczoru dodaje się: „Pochwalonyś Ty, Wiekuisty, Boże nasz, Królu wszechświata, który dałeś nam życie i utrzymałeś nas i dozwoliłeś nam doczekać pory tej”.

Podczas zapalania świateł mówi się:
„Światła te zapalamy na pamiątkę cudów, wybawienia i dziwów, które zdziałałeś dla praojców naszych za pośrednictwem kapłanów Swoich świątobliwych. Przez wszystkie osiem dni Chanuki światła te są świętością i nie wolno nam posługiwać się nimi, tylko patrzeć na nie, aby dziękować imieniu Twemu za cuda Twoje i za wybawienie Twoje i za dziwy Twoje.”
 

Modlitwa chanukowa

„Dziękujemy Ci za cuda i zbawienie, które przyniosłeś ojcom naszym w owych pamiętnych dniach. Było to za dni arcykapłana Matatiasza, syna Jochanana, z rodu Chasmoneuszów i jego synów. Powstało niegodziwe królestwo greckie przeciwko narodowi Twemu, Izraelowi, i zmuszało ich, by poniechali nauki Twojej i przekroczyli przykazania Twoje. Ty zaś w Swoim miłosierdziu wielkim stanąłeś po ich stronie w niedoli, walczyłeś w ich obronie i oddałeś silnych w ręce słabych, licznych w ręce garstki, niegodziwych w ręce sprawiedliwych. Imię Twoje stało się wielkie na całym świecie a ludowi Swemu, Izraelowi, przyniosłeś zbawienie. Wtedy przybyli synowie Twoi do świątyni, oczyścili ją i zapalili świecznik w Przybytku Twoim Świętym. Na pamiątkę tego cudu ustanowili osiem dni Chanuki, by chwalić i wielbić Wielkie Imię Twoje.”

Maoz cur — pieśń chanukowa

„Maoz cur jeszuati… Jak potężna jest Skała naszego zbawienia! Chwalmy Go! Zbudujmy dom modlitwy by tam zaofiarować dziękczynienie. Wybawieni od wroga przynosimy Tobie naszą chanukową pieśń pochwalną.” Tak rozpoczyna się tradycyjna pieśń śpiewana podczas święta Chanuki. Hymn ten został ułożony przez rabbiego Mordechaja w XIII wieku. W „Encyklopedii tradycji i legend żydowskich” czytamy:

„Pieśń opowiada o tym, jak w każdym stuleciu Bóg wybawia lud Izraela od cierpień i prześladowań. Trwało owo dzieło odkupienia podczas niewoli Izraelitów w Egipcie i dokonywało się nadal w okresie udanego powstania Hasmoneuszy w II w. p.n.e., upamiętnionego świętem Chanuki. W większości modlitewników Maoz cur ma pięć zwrotek. Niegdyś dołączono do nich zwrotkę szóstą, napisaną w jakiś czas po powstaniu oryginału, lecz zarzucono ją częściowo pod naciskiem cenzury chrześcijańskiej, częściowo z powodu zażenowania, jakie budziła u niektórych ortodoksyjnych i reformowanych rabinów. Wzywała ona Boga do pomszczenia krwi jego sług, przelanej przez „niegodziwy naród”, co stanowiło zamaskowaną aluzję do panowania chrześcijaństwa, a także zawierała prośbę o zesłanie na ziemię Mesjasza.”

Przedruk za zezwoleniem „Nasz Starszy Brat”
 
 

Podziel się tym artykułem

Dodaj komentarz