Po co Jezus Chrystus zasiadł do ostatniej wieczerzy?

Ostatnia wieczerza jest powszechnie znanym wydarzeniem z życia Jezusa. Ale jeśli chodzi o znaczenie tego wydarzenia, widoczne jest pewne zamieszanie. Różne kościoły chrześcijańskie wyciągają z niego często odmienne przesłanie. Te różnice są według mnie spowodowane przede wszystkim zbyt wąskim patrzeniem na fragmenty opisujące to wydarzenie. Są one zawarte w trzech pierwszych „Ewangeliach”. Zapomina się często, że aby dobrze zrozumieć Biblię, należy patrzeć na dany fragment z jak najdalszej perspektywy. Oznacza to, że powinniśmy połączyć go z możliwie jak największą ilością innych fragmentów, które się z nim wiążą. Tylko wtedy nie będziemy wyciągać wniosków takich, jakie my chcemy, ale takie, jakie powinny być wyciągane. A są one rozmaite. Jedni uważają, że na wieczerzy Jezus nakazał nowym kapłanom zamieniać chleb w Jego ciało. Inni twierdzą, że Pan nakazał wiernym obchodzić wieczerzę, na której jest obecny duchowo w chlebie i winie. Jeszcze inni utrzymują, iż Chrystus polecił zjadać chleb i pić wino w celu przypominania sobie o Jego męce i śmierci. Znajdzie się też i wiele innych wyjaśnień. 

Przemawianie przez czyny

Jak już wspomniano, najlepiej jest poszukać najpierw wskazówek w innych miejscach Pisma Świętego. Należ tak robić szczególnie kiedy interpretacja danego fragmentu „generuje” rozbieżności. Jeśli fragment ten znajduje się w „Nowym Testamencie” lepsze światło rzuca na jego rozumienie często „Stary Testament”. „Badacie Pisma, gdyż wydaje się wam, że w nich macie życie wieczne, a one świadczą o mnie.” /J 5: 39/ 1) W tym fragmencie Jezus wyjaśnił Żydom, że „Stary Testament” mówi przede wszystkim o Nim. Jeśli tak, to zapewne każdy fragment z tej części Biblii w mniej lub bardziej wyraźny sposób nakierowuje na przyjście Mesjasza i Jego posłannictwo. 

Na początku jednak zostaną przywołane fragmenty, które pozornie w żaden sposób nie będą odsyłały ani do „Nowego Testamentu”, ani tym bardziej do Jezusa. „(…) tego czasu WIEKUISTY powiedział przez Jezajasza, syna Amoca, jak następuje: Idź, rozwiąż wór z twoich bioder, a twe obuwie zzuj z twoich nóg. Więc tak uczynił i chodził nieubrany i bosy.  A WIEKUISTY powiedział: Jak mój sługa Jezajasz – nieubrany i bosy, chodził jako znak i wskazówka na rok trzeci dla Micraimu i Kuszu, tak król Aszuru wprowadzi jeńców Micraimu oraz uchodźców Kuszu – młodzieńców i starców nago, boso i z obnażonym tyłkiem, na hańbę Micraimu.”/Iz 20: 2-4/. Należy tylko zwrócić uwagę na rozkaz wydany Izajaszowi. Tło historyczne nie jest tu istotne. Podobnie będzie w kolejnych fragmentach. 

Tak do mnie powiedział WIEKUISTY: Pójdziesz i kupisz sobie lniany pas oraz włożysz go na swoje biodra; ale do wody go nie wkładaj! Wtedy kupiłem pas według rozkazu WIEKUISTEGO i włożyłem na moje biodra. I po raz drugi doszło mnie słowo WIEKUISTEGO, mówiąc: Weź ten pas, co kupiłeś, który jest na twych biodrach; wstań i idź nad Frat, po czy ukryj go tam w skalnej szczelinie. Wtedy poszedłem i schowałem go nad Fratem, jak mi rozkazał WIEKUISTY. A po upływie wielu dni, stało się, że WIEKUISTY do mnie powiedział: Wstań, idź nad Frat i zabierz stamtąd pas, który ci rozkazałem tam ukryć. Więc poszedłem nad Frat, wykopałem i zabrałem ów pas z miejsca, gdzie go ukryłem; ale oto – pas był zniszczony, do niczego nieprzydatny. I doszło mnie słowo WIEKUISTEGO, głosząc: Tak mówi WIEKUISTY: W ten sposób zniszczę pychę Judy i pychę Jeruszalaim, która jest wielką.” /Jr 13: 1-9/ Kolejny fragment: „Jednak kiedy Elisza popadł w chorobę na którą miał umrzeć, zszedł do niego król israelski Joasz, zapłakał nad jego obliczem i zawołał: Ojcze mój, ojcze! Wojenny wozie Israela oraz jego konnico!Zaś Elisza do niego powiedział: Przynieś łuk i strzały. Więc przyniósł mu łuk oraz strzały. Wtedy powiedział do israelskiego króla: Połóż swoją rękę na łuku. A kiedy to uczynił, Elisza włożył swoje ręce na ręce króla. Potem powiedział: Otwórz okno ku wschodowi! A kiedy je otworzył, Elisza powiedział: Strzelaj! Więc wystrzelił. Zaś on rzekł: Strzała zwycięstwa od WIEKUISTEGO! Tak, strzała zwycięstwa nad Aramem! Zatem w Afek musisz do szczętu pobić Aramejczyków!” /Jr 13: 14-17/ Fragmenty te są przykładem pewnego sposobu przekazywania treści. Sposób ten jest raczej nieznany w naszej kulturze. Był on jednak często używany i rozpowszechniony na starożytnym Bliskim Wschodzie. Jest to sposób przemawiania do kogoś za pomocą różnych czynów przy pomocy słów i przedmiotów. 

Można jeszcze podać przykład z „Księgi Ezechiela”: „A twój pokarm, który będziesz spożywał, zjesz według wagi czterdziestu szekli na dzień. Możesz go spożywać od czasu, do czasu. Będziesz także pił wodę według miary szóstej części hinu; możesz ją pić od czasu, do czasu. Masz to spożywać w postaci placka jęczmiennego, który na ich oczach upieczesz na nawozie z ludzkich odchodów. I WIEKUISTY powiedział: W ten sposób, pomiędzy narodami, dokąd ich zapędzę, przyjdzie synom Israela spożywać swój nieczysty chleb.”/10: 13/ Tutaj sama czynność Ezechiela ma mu dokładnie uzmysłowić to, jakie plany ma Bóg wobec swojego narodu.  Zainteresowani mogą zajrzeć jeszcze do Jr 18: 1-10 i Ez 12: 4-12.

W „Nowym Testamencie” nie ma zbyt wiele przykładów przekazywania pewnych treści przez czyny. Dobry przykład jest w Dz 21: 8-12: „A nazajutrz, gdy wyszliśmy za Pawłem, przyszliśmy do Cezarei i weszliśmy do domu Filipa ewangelisty, który był z siedmiu; więc zostaliśmy u niego. Miał on cztery córki, prorokujące panny. A kiedy pozostaliśmy więcej dni, z Judei zszedł pewien prorok, imieniem Agabus. Więc przyszedł do nas, wziął pas Pawła, związał swoje ręce i nogi, oraz powiedział: Te słowa mówi Duch Święty: Męża, którego jest ten pas, tak zwiążą Żydzi w Jerozolimie i wydadzą go w ręce poganom.  A gdy to usłyszeliśmy, prosiliśmy my, lecz także i miejscowi, by on nie wchodził do Jerozolimy.”   W przypadku publicznego nauczania Chrystusa, można zauważyć posłużenie się przedmiotem raczej tylko raz. Miało to miejsce wtedy, kiedy faryzeusze spytali Jezusa, czy wolno płacić podatki cezarowi. On poprosił o monetę i spytał czyj jest wizerunek i napis umieszczone na niej. W nauczaniu Pana są jednak inne wydarzenia, które w istotny sposób wpłynęły na znaczenie ostatniej wieczerzy. 

Zmierzanie do męki

Jest o tym wspomniane na przykład w Mt 16: 21-23: „Odtąd Jezus zaczął tłumaczyć swoim uczniom, że musi odejść do Jerozolimy oraz wiele wycierpieć od starszych, od przedniejszych kapłanów i uczonych w Piśmie; być zabitym, a trzeciego dnia być wzbudzonym. Zaś Piotr, wziął go na bok i zaczął go strofować, mówiąc: Zmiłuj się sam nad sobą, Panie! Nie przyjdzie to na ciebie. A on się obrócił oraz powiedział Piotrowi: Idź precz ode mnie, szatanie; jesteś mi zgorszeniem, bowiem nie pojmujesz tego, co Boga, ale co ludzi.” Jezus tutaj po raz pierwszy zapowiedział uczniom swoją mękę. Uczniowie widzieli w Jezusie pełnego mocy mistrza. Taki mistrz, to dla nich idealny kandydat na tego, który przywróci królestwo Izraela. Nie do przyjęcia, nie do zrozumienia było dla nich to, że mogło na Niego przyjść jakieś cierpienie, i to zadane przez ludzi. Chrystus podobnie zrobił także w Mt 17: 22-23: „A kiedy przebywali w Galilei, Jezus do nich powiedział: Syn Człowieka ma być wydany w ręce ludzi, i go zabiją, ale trzeciego dnia będzie wzbudzony. Zatem się bardzo zasmucili.”  Ostatni raz czytamy o zapowiedzi męki w Mt 20: 17-19: „I Jezus, wchodząc do Jerozolimy, w drodze, na osobności, wziął ze sobą dwunastu uczniów oraz im powiedział: Oto wchodzimy do Jerozolimy, więc Syn Człowieka będzie wydany przedniejszym kapłanom oraz uczonym w Piśmie, i skażą go na śmierć; wydadzą go też narodom na pośmiewisko, ubiczowanie i ukrzyżowanie; ale trzeciego dnia wstanie z martwych.

Każdemu jednak od początku podawanie tych przykładów nasuwa się pytanie: Jaki to ma związek z ostatnią wieczerzą? Co to ma z nią wspólnego? Jak to z nią się łączy? Na początku trzeba wziąć pod uwagę czas, w którym Jezus spożył tą wieczerzę. „Ale przyszedł dzień Przaśników, w którym należało zabić ofiarę owej Paschy. Więc Jezus posłał Piotra z Janem i powiedział: Wyruszcie i przygotujcie nam Paschę, abyśmy zjedli. Zaś oni mu powiedzieli: Gdzie chcesz abyśmy przygotowali?” /Łk 22: 7-9/.  Był to czas wielkiego święta, to był czas szczególny dla Izraelitów. Przykazania dotyczące Paschy znajdują się na przykład w Pwt 16: 1-8. Nie ma znaczenia tutaj dokładny czas w kalendarzu, ale to, co Bóg nakazał podczas tego święta robić. „Zarzynaj twojemu Bogu, WIEKUISTEMU, ofiarę paschalną, trzodę i rogaciznę, na miejscu, które WIEKUISTY wybierze, by tam ustanowić Swoje Imię. Nie będziesz przy tym jadał kwaszonego; przez siedem dni będziesz przy tym jadał przaśniki chleb nędzy, gdyż wyszedłeś w pośpiechu z ziemi Micraim. Będziesz to jadał po wszystkie dni twojego życia, abyś pamiętał dzień twojego wyjścia z ziemi Micraim. Przez siedem dni, w całym twoim obrębie nie pokaże się u ciebie zakwas (…)” Pwt 16: 2-4.

Kluczowe znaczenie ma tutaj traktowanie zakwasu. Widać, że nie tylko chlebowy, ale też wszelki kwas miał zostać usunięty z domostw na cały czas trwania święta. W przypadku Paschy było to spowodowane głównie tym, że podczas ucieczki z Egiptu pośpiech uniemożliwił Izraelitom zrobienie kwaszonego chleba. Wzięli ze sobą tylko chleby przaśne (Wj 12: 38-39).  Należy też wspomnieć, że ogniowe ofiary pokarmowe także nie mogły zawierać żadnego zakwasu (Kpł 2: 11). Ponadto chleby kładzione przed miejscem najświętszym w świątyni mogły być tylko przaśne. 

Jednak dopiero w „Nowym Testamencie” znajdujemy powód, dla którego kwas jest traktowany w kulturze Izraelitów w sposób szczególny. Otóż jest on symbolem zepsucia, nieczystości, a nawet grzechu, który ma potencjał do rozprzestrzeniania się. Do kwasu porównał na przykład Jezus obłudę faryzeuszów i saduceuszów. Była ona spowodowana głównie tym, że ci ludzie żądali od Jezusa wciąż nowych znaków, a nie wystarczał im te, które znali do tej pory 2). W innym miejscu Paweł Apostoł nazywa kwasem członka kościoła w Koryncie, który popadł w grzech cudzołóstwa. „Nie jest szlachetna ta wasza chluba. Nie wiecie, że mało znaczący kwas całe ciasto zakwasza? Wyczyśćcie dawny kwas, abyście byli nowym ciastem, w miarę tego jak jesteście przaśni; gdyż i na naszą Paschę Chrystus za nas został zabity na ofiarę.” /1 Kor 5: 6-7/ 

Czas wieczerzy

Po tych ustaleniach należy powrócić do głównego tematu: ostatniej wieczerzy. Wspomniano już, że miała ona miejsce w pierwszy dzień Przaśników. „A kiedy oni jedli, Jezus wziął chleb i uwielbiwszy Boga, łamał oraz dał uczniom, i powiedział: Bierzcie, jedzcie; to oznacza ciało moje.” /Mt 26: 26/ Aby w dobrze zrozumieć znaczenie tych słów i tej czynności, należy powrócić do wcześniejszych ustaleń. Przypomnieć należy o tym, że Jezus wcześniej trzy razy zapowiadał swoją mękę przed Apostołami. Ci za każdym razem nie przyjęli tego do wiadomości. Ostatnia wieczerza była więc ostatnią okazją, aby przygotować uczniów na mękę i śmierć Mistrza. Nie tylko przygotować, ale przybliżyć jej znaczenie. Jezus zrobił to głównie za pomocą przedmiotów i czynów. Chciał pokazać, że Jego Ciało jest jak przaśny chleb. Jak nie było w nim kwasu, tak  w Jego Ciele nie było grzechu. Chleb daje życie ciału jeśli go spożyjemy. Ciało Jezusa wydane za wszystkich daje życie wieczne. Symbolem tego było połamanie tego chleba, rozdanie uczniom i spożycie. Jezus nie spożył. Po co, skoro to On miał uczniom dać życie wieczne?

Po spożyciu chleba przyszła kolej na kolejną przemowę. „A gdy wziął kielich, podziękował oraz im dał, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy; albowiem to oznacza moją krew Nowego Testamentu, która za wielu się wylewa na wyzwolenie od grzechów.” /Mt 26: 27-28/ Tutaj Zbawiciel chciał powiedzieć uczniom, że tak samo, jak oni wypiją napój z kielicha, tak niebawem On przeleje swą krew. Tutaj należy przybliżyć sobie lepiej, co znaczy ten „Nowy Testament”. Nikt nie zaprzeczy, że jest to nawiązanie do testamentu-przymierza zawartego przez Boga z Izraelitami. O momencie zawarcia tego przymierza, czytamy w 24 rozdziale „Księgi Wyjścia”. Lud izraelski zobowiązał się wówczas do przestrzegania  wszystkiego, co powiedział Pan i do posłuszeństwa. Mojżesz złożył odpowiednie ofiary, a krwią z nich uzyskaną pokropił zgromadzonych. Na koniec powiedział takie słowa: „Oto jest krew Przymierza, które zawarł z wami WIEKUISTY, odnośnie wszystkich tych słów.” Widzimy więc, że „Nowe Przymierze” zostało zapieczętowane nie krwią zwierząt, ale krwią samego Syna Bożego. 

Wieczerza nie była jednak tylko po to, aby przekazać pewne treści związane ze zbawieniem. Świadczą o tym te słowa Chrystusa: „To jest moje ciało, które jest za was wyznaczone, to czyńcie na moją pamiątkę.” /Łk 22: 19/ A więc łamanie przaśnego chleba i spożywanie go oraz piecie z kielicha jest polecone wyznawcom Pana, jako pamiątka. Pamiątka Jego męki i śmierci. Czytamy o tym kilka razy w „Dziejach Apostolskich”. „Potem trwali przy apostolskim nauczaniu, wspólnocie, łamaniu chleba oraz modlitwach.” /Dz 2: 42/; „A w pierwszym dniu tygodnia, kiedy uczniowie się zebrali, aby połamać chleb, Paweł im wykładał, zamierzając wyruszyć nazajutrz. Ale przeciągnął mowę aż do północy.” /Dz 20: 7/ Jak dokładniej wyglądała pamiątka w młodym Kościele można zobaczyć w 11 rozdziale „I listu do Koryntian”. Są tutaj nawet wymieniane niektóre nieprawidłowości w jej celebrowaniu i środki na ich zlikwidowanie. Na podstawie tego fragmentu można przekonać się, że czynność połamania i zjedzenia chleba oraz wypicia z kielicha ma już inne znaczenie, niż w czasie życia Jezusa. „Bowiem ilekroć byście jedli ten chleb oraz pili ten kielich śmierć Pana zwiastujecie, aż do czasu, którego przyjdzie.” /1 Kor 11: 26/ Tak więc pierwsza pamiątka była zapowiedzią śmierci Pana. Kolejne są jej przypominaniem dla świata. Wierzący, sprawując ją przypominają sobie i niewierzącym, że tak jak łamią ten chleb i spożywają, tak  zostało wydane Ciało Jezusa za wszystkich. I tak jak wypijają z kielicha, tak została wylana krew Jezusa. I aby mieć udział w tym dziele zbawienia, wystarcz Jezusowi uwierzyć.

Zakończenie

Powyższe wywody raczej wyraźnie wskazują, że nie ma potrzeby robienia z ostatniej wieczerzy i jej pamiątki nie wiadomo czego.  Za mało jest podstaw, aby stwierdzić, że Jezus nakazał nowym kapłanom sprawowanie jakiejś nowej ofiary. Po co, skoro Chrystus jest najdoskonalszą Ofiarą? Nie ma też podstaw, aby stwierdzić, że Pan nakazał zamieniać chleb i wino w Jego ciało i krew. Jeśli tak, to pierwsza przemiana Chrystusowi się nie udała. Szatan, kiedy kusił Jezusa, wiedział że może On zamienić kamień w chleb. Rzeczywista zamiana dużej ilości wody w wino nie sprawiła Jezusowi większej trudności. Jednak w opisach wieczerzy nie czytamy, aby Apostołowie stwierdzili, że chleb stał ludzkim ciałem, a wino krwią. Widać więc, że mamy tu do czynienia ze zwyczajnym symbolem, a nie jakimś niewidzialnym cudem.   

Sebastian Mrówczyński


  1. Cytaty biblijne pochodzą z: „Biblia czyli Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza (Testamentu)”, Śląskie Towarzystwo Biblijne, 2014
  2. Por. Mt 16: 4-6
Podziel się tym artykułem

Dodaj komentarz