Początek w Chrystusie


Jezus Chrystus powiedział: „Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli kto usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną” (Obj. 3:20). Z tą cudowną prawdą łączy się inny fragment Jego Słowa: „Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego” (Jan 1:12).

Jeżeli w swym najgłębszym przekonaniu przyjąłeś Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, jako swego Zbawiciela to, zgodnie z wyżej przytoczonymi fragmentami Pisma Świętego, stałeś się dzieckiem Bożym, w którym zamieszkał Jezus Chrystus. Aż nazbyt wielu popełnia błąd, mierząc pewność swojego zbawienia uczuciami. Nie rób tego tragicznego błędu. Zawierz Bogu – uwierz Jego Słowu: „To napisałem wam, którzy wierzycie w imię Syna Bożego, abyście wiedzieli, że macie żywot wieczny” (1 Jan 5:13). Na tych niewielu stronach jest rzeczą niemożliwą szczegółowo omówić to wszystko, co nastąpiło w wyniku przyjęcia przez ciebie Chrystusa. Gdy dziecko rodzi się w bogatym domu, z tą chwilą staje się dziedzicem budynków i ziemi swych rodziców; ale w chwili narodzin nie ma potrzeby informowania go o tym wszystkim. Są ważniejsze sprawy, o które trzeba się zatroszczyć – trzeba je chronić, ponieważ na tym świecie ma ono wielu wrogów. W szpitalu dotykają go wysterylizowanymi rękawiczkami i nie dopuszczają obcych, aby nie padło ofiarą roju zarazków, gotowych do ataku. To wiedza o nich pozwala lekarzom i pielęgniarkom podjąć kroki dla obrony nowego, cennego życia. Stałeś się dzieckiem Boga, narodziłeś się w Jego rodzinie, jako duchowe niemowlę. To moment strategiczny w twoim życiu. Naszym pragnieniem jest przekazać ci parę podstawowych prawd, które dodadzą ci sił w oczekującej cię bitwie i osłonią przed atakami szatana.

W 1 Liście Piotra 2:2 czytamy: „Jako nowonarodzone niemowlęta, zapragnijcie nie sfałszowanego duchowego mleka, abyście przez nie wzrastali ku zbawieniu”. W Dziejach Apostolskich 20:32 czytamy: „A teraz poruczam was Panu i słowu łaski jego, które ma moc zbudować i dać wam dziedzictwo między wszystkimi uświęconymi”. Jego Słowo służyć ci będzie teraz za pokarm i umocni cię w wierze. Prawdopodobnie posiadasz Biblię lub przynajmniej Nowy Testament. Jeżeli nie, zdobądź ją i zacznij czytać regularnie każdego dnia. Jest to ogromnie ważne, by wyznaczyć sobie stałą godzinę, najlepiej rano, na czytanie i naukę Słowa Bożego oraz modlitwę. Mówiąc o poznawaniu Słowa Bożego, Psalm 119:9 stwierdza: „Jak zachowa młodzieniec w czystości życie swoje? Gdy przestrzegać będzie słów twoich”. Następnie psalmista zwraca się do Pana, mówiąc: „W sercu moim przechowuję słowo twoje, abym nie zgrzeszył przeciwko tobie” (Ps. 119:11). Oto wyzwanie: w sercu przechowuj Jego Słowo – naucz się Go na pamięć.

Przedstawimy ci pięć kluczowych fragmentów Pisma Świętego, od których mógłbyś zacząć. Lecz mówiliśmy dotąd tylko o pokarmie duchowym – przypatrzmy się chwilę twojemu nowemu wrogowi.

Zanim uwierzyłeś w Chrystusa, szatan specjalnie się tobą nie przejmował, lecz teraz widzi, że uczyniłeś krok w kierunku, który doprowadza go do wściekłości. Opuściłeś jego szeregi i przyłączyłeś się do tych, którzy uwierzyli w Syna Bożego – już nie należysz do jego krainy, a należysz do Tego, który cię „wykupił” i zapłacił za ciebie wielką „cenę” – cenę Swojej Krwi przelanej na krzyżu. Możesz być pewien, że szatan nie da ci teraz spokoju. Będzie atakował na różne sposoby – chcemy powiedzieć ci o jednym z najczęściej spotykanych i pomóc w jego odparciu.

Pokonać możemy go tylko bronią, jaką daje nam Bóg. Apostoł Paweł mówi: „Weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże” (Ef. 6:17). Słowo Boże jest tu nie tylko mieczem Ducha, lecz także źródłem wiary, która jest tarczą, osłaniającą przed ciosami wroga (por. Rzym. 10:17; Ef. 6:16). Zastanówmy się nad momentem, gdy Jezus Chrystus był kuszony przez szatana trzema rodzajami pokus – lecz za każdym razem Jezus skutecznie odpierał ataki, mówiąc: „Napisano…” (zob. Mat. 4:1-11). Skoro Chrystus uważał za konieczne stawiać czoła atakom szatana w ten sposób, to my jeszcze bardziej potrzebujemy tej potężnej broni – Słowa Bożego. O ileż częściej trzeba abyśmy gotowi byli odpowiedzieć szatanowi: „Napisano…” lub „Rzekł Pan”.

1. Pewność zbawienia

Wybraliśmy pięć wersetów Pisma Świętego, aby uzbroić cię na pierwsze potyczki z wrogiem – jego pierwszy atak, to zwykle rzucenie cienia wątpliwości na Dzieło Boga, jakie dokonało się w twoim sercu – i aczkolwiek nie usłyszysz w uszach swoich jego głosu, usłyszysz go w swoim sercu: „Nie sądzisz chyba, że jesteś zbawiony, a grzechy twoje odpuszczone tylko dlatego, że uwierzyłeś i przyjąłeś Chrystusa? Oczywiście, że to nie wystarczy!”

Co mu odpowiesz: Jedynym sposobem, aby odeprzeć taki atak, jest uciec się do Słowa Bożego. Co Bóg mówi na ten temat? To bardzo ważne – oto właśnie pierwszy fragment do nauczenia się na pamięć: 1 Jan 5:11-12 – Pewność zbawienia. A pewność ta jest taka: „A jakie jest to świadectwo, że żywot wieczny dał nam Bóg, a żywot ten jest w Synu jego. Kto ma Syna, ma żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota”.

Kiedy fragment ten zapisze się już na stałe w twoim sercu, tak, że za każdym razem, gdy będziesz go potrzebował w wątpliwościach, odwołasz się do jego słów i kiedy już rozwieją się wszystkie twoje wątpliwości, co do tego czy masz Pana Jezusa, a wraz z Nim życie wieczne – to będziesz mógł powiedzieć, że zwycięsko przeszedłeś pierwszą próbę. Atak może się powtórzyć, ale teraz masz w sercu broń, w postaci Słowa Bożego, by go odeprzeć.

2. Pewność spełnionej modlitwy

Atakując z drugiej strony, szatan będzie próbował podważyć twoją wiarę w skuteczność modlitwy. Będzie ci szeptał do ucha: „Prawda, że nie wierzysz, by Bóg był osobiście tobą zainteresowany? Jest On tak daleko i ma tyle ważniejszych spraw na głowie. Na pewno nie spodziewasz się, że usłyszy twoją modlitwę, a jeszcze mniej, że jej wysłucha.” Ponieważ Jezus Chrystus jest twoim Zbawicielem i Panem, masz wyjątkowy przywilej rozmawiania bezpośrednio z Ojcem Niebieskim, poprzez Chrystusa. Pragnie On, abyś przystąpił do Niego z ufną odwagą (por. Hebr. 4:16) i mówił z Nim o wszystkim (por. Flp. 4:6). Jest On żywo zainteresowany tobą i twoimi potrzebami. W Ewangelii Jana 16:24 znajdujemy pewność spełnienia modlitwy: „Dotąd o nic nie prosiliście w imieniu moim; proście, a weźmiecie, aby radość wasza była zupełna”.

Jezus nie mówi, że uczniowie nigdy o nic nie prosili. Ty sam zapewne prosiłeś wiele razy, szczególnie, gdy byłeś w potrzebie. Ale oto teraz możesz prosić w imieniu Jezusa, ponieważ należysz do Niego. Prosić w Jego imieniu, to znaczy prosić na podstawie Jego upoważnienia i zasług. Podobnie jak Ojciec spełniał każdą prośbę Jezusa, tak też spełni każdą prośbę przesłaną w Jego imieniu. Sprawia Mu bowiem radość odpowiadanie na twoje wezwania i wyjście naprzeciw twoim troskom. Naucz się na pamięć tej cudownej obietnicy, stosuj zawartą w niej prawdę i doświadczaj radości spełnionej modlitwy.

3. Pewność zwycięstwa

Narażony będziesz na jeszcze inny atak – takie słowa będzie do twoich uszu szeptem sączył szatan: „Żyjesz, i owszem, ale jesteś słaby; zawsze, zawsze słaby”.

Przypomni ci wówczas jakiś grzech, który najczęściej popełniałeś w ostatnich latach swego życia. Wskaże na coś, czego jesteś boleśnie świadom i doda: „Słaby jesteś, oj, słaby, nie dasz rady oprzeć się tej pokusie. Być może innym tak, ale nie tej jednej, jedynej.” Co na to odpowiedzieć? Próbować spierać się, przedstawiać swoje własne argumenty? Dowiadywać się, co ten lub tamten powiedział, czy też odnieść się do Niezwyciężonego Słowa? Oto kolejny werset – 1 Kor. 10:13 – wybrany jako broń przeciw atakom szatana: „Dotąd nie przyszło na was pokuszenie, które by przekraczało siły ludzkie; lecz Bóg jest wierny i nie dopuści, abyście byli kuszeni ponad siły wasze, ale z pokuszeniem da i wyjście, abyście mogli znieść”.

To jest pewność zwycięstwa. Bóg obiecuje zwycięstwo. Należy ono do ciebie, jako Jego dziecka. Wierz i zobaczysz, że rzeczy niemożliwe dla ludzi są możliwe wraz z Bogiem. Odczujesz dreszcze grozy widząc, jak łamią się łańcuchy twoich życiowych przyzwyczajeń, za sprawą Jego potężnej Mocy. Naucz się na pamięć tego wersetu, wpisz go do swego serca.

4. Pewność odpuszczenia

Oto i następny atak szatana – aczkolwiek zwycięstwo sprawiedliwie należy się tobie, możesz załamać się w pewnych momentach. Grzech nagle rozpleni się i twój wróg już rozpoczyna swe dzieło: „No i stało się! Czyż nie jesteś chrześcijaninem? Chrześcijanin tak nie robi!” Bóg przewidział jednak, że Jego dzieci mogą ponieść klęskę i stąd nasz czwarty werset, zwany pewnością odpuszczenia – 1 Jan 1:9: „Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości”.

Wyznać grzech to znaczy nazwać go dokładnie tak, jak uczynił to Bóg. Szczere wyznanie zawiera w sobie chęć porzucenia grzechu (por. Przyp. Sal. 28:13). Bóg obiecuje nie tylko odpuszczenie ale i oczyszczenie. Ileż w tym łaski!

5. Pewność przewodnictwa

Cztery poprzednie zapewnienia mają ci pomóc sprostać podstawowym atakom szatana – natomiast piąte ma inny cel do spełnienia. Będziesz się zastanawiał nad swoją przyszłością i nad tym, jak to twoje życie będzie się układać. Jaka jest wola Boża co do mojego życia? Czy naprawdę On będzie mi przewodnikiem?

Pewność przewodnictwa znajdujemy w Księdze Przypowieści 3:5-6: „Zaufaj Panu z całego swojego serca i nie polegaj na własnym rozumie! Pamiętaj o Nim na wszystkich swoich drogach, a On prostować będzie twoje ścieżki!” Bóg obiecuje prowadzić cię i kierować twymi ścieżkami, jeżeli będziesz na Nim całkowicie polegał. Naucz się na pamięć i stosuj w życiu powyższy fragment Pisma Świętego, a z pewnością będziesz doświadczał Jego przewodnictwa w swoim życiu.

Sugerujemy taki oto sposób uczenia się na pamięć tych wersetów: Zacznij od pierwszego: 1 Jan 5:11-12 – przeczytaj szereg razy, aż dogłębnie pojmiesz jego znaczenie. Następnie podziel go na naturalne frazy, zapamiętaj temat i odnośnik. Ucz się kolejno pierwszej, drugiej, trzeciej frazy, dodając je do siebie. Po każdej powtórce, powtórz także odnośnik w obie strony: pięć, jedenasty do dwunastego; jedenasty do dwunastego, pięć, pierwszy Jana, co pozwoli ci uniknąć w przyszłości kłopotów z odszukaniem danego wersetu. Kiedy umiesz już na pamięć pierwszy z wersetów (11), naucz się drugiego (12), a potem obydwu na raz; a jeżeli trzeba, to także trzeciego i następnych.

Powtarzaj jak najczęściej – ucząc się następnych wersetów, powracaj do poprzednich, których już się nauczyłeś. Najlepszym sposobem uczenia się na pamięć, jest nosić ze sobą dany fragment, zapisany w notesie lub na kartce i zaglądać do niego w każdej wolnej chwili. Gdy nauczysz się na pamięć tych wersetów, oraz stosowania ich w różnych sytuacjach życiowych, przekonasz się jaka moc i błogosławieństwo płyną z zapisanych w twoim sercu Słów Bożych.

Wybrał zlg

Podziel się tym artykułem