„…oto posłuszeństwo jest lepsze niż ofiara” (1 Sam. 15:24)

Z zagadnieniem posłuszeństwa spotykamy się na co dzień w domu, pracy, szkole, Zborze i w obcowaniu z Bogiem. Spotykamy ludzi pokornych i posłusznych, pysznych i nieposłusznych i wielu innych. Przypatrzmy się, w świetle słowa Bożego, co to jest posłuszeństwo. Co czeka ludzi nieposłusznych.

W Piśmie Świętym jest wiele przykładów nieposłuszeństwa. A oto niektóre z nich: pierwsze nieposłuszeństwo człowieka względem Boga, jest opisane na początku Biblii. Bóg stworzył świat, a koroną stworzenia uczynił człowieka, którego postawił w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł. Dał też Bóg człowiekowi taki rozkaz: z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść, ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść (1 Mojż. 2:15-17). Takie było Boże polecenie. Lecz człowiek nie zastosował się do niego. Dał posłuch innemu głosowi, nie Bożemu, lecz szatanowi. Przez to nieposłuszeństwo człowiek umarł duchowo, a równocześnie został wypędzony z ogrodu Eden i została zerwana łączność z Bogiem.

Znany nam jest król izraelski, Saul. Gdy wyruszał na wojnę z Amalekitami, Bóg przez proroka Samuela powiedział do niego: „Idź więc teraz i pobij Amaleka, i wytęp jako obłożonego klątwą jego i wszystko, co do niego należy: nie lituj się nad nim ale wytrać mężczyznę i kobietę, dzieci i niemowlę, wołu i owce, wielbłąda i osła” (1 Sam. 15:3). Tak brzmiał Boży rozkaz. Jednak Saul nie wykonał go. Gdy wracał z pola bitwy przyszedł do proroka Samuela i powiedział: „Błogosławionyś ty u Pana! Wypełniłem rozkaz Pański!” (1 Sam. 15:13). Okłamał proroka i Boga, ponieważ jego ludzie przyprowadzili najlepsze sztuki z owiec i z bydła, aby je ofiarowali Panu. Bóg rozgniewał się na Saula i wzgardził nim. Odebrał mu królowanie nad Izraelem i dał je Dawidowi.

Prorok Jonasz został posłany przez Boga do Niniwy. Lecz nie usłuchał Bożego głosu i chciał uciec od oblicza Bożego. Dlatego też musiał za to przebywać trzy dni i noce we wnętrznościach ryby.

Przed zniszczeniem Sodomy i Gomory dwaj aniołowie przyszli do Lota, aby go wyprowadzić z tego złego miasta, które miało być zniszczone. Gdy zostali wyprowadzeni za miasto i rzekł jeden z aniołów: „Ratuj się, bo chodzi o życie twoje: nie oglądaj się za siebie i nie zatrzymuj się w całym tym okręgu: uchodź w góry abyś nie zginął” (1 Mojż. 19:17). Dla wszystkich był ratunek. Jednak żona Lota oglądała się za siebie, wbrew poleceniu jakie otrzymali i zamieniła się w słup solny.

Lud izraelski, prowadzony przez Mojżesza do ziemi obiecanej, wiele razy sprzeciwiał się Bożym rozkazom. Dlatego też przychodziły na nich kary. Pismo Święte mówi: „Przemawiałem do ciebie w czasie twojej pomyślności, lecz odpowiedziałeś: nie chcę słuchać. Takie było twoje postępowanie od młodości” (Jer. 22:21). Taką opinię wydał Bóg o ludzie wybranym. Dlatego za to, że Izrael nie słuchał Boga, ani proroków przez których przemawiał Bóg, zostali odrzuceni od Boga, i rozproszeni po całej ziemi, między wszystkie narody.

Powyżej przytoczone przykłady nieposłuszeństwa bardzo dobrze obrazują nam, jak zostali ukarani ci, co nie zastosowali się do Bożych nakazów.

Nieposłuszeństwo jest strasznym grzechem! Słowo Boże mówi: „Gdyż nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary i krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom. Ponieważ wzgardziłeś rozkazem Pana, więc i On wzgardził tobą i nie będziesz królem” (1 Sam. 15:23). W objawieniu Jana czytamy: „Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga” (Obj. 21:8). „W ogniu płomienistym, wymierzając karę tym, którzy nie znają Boga oraz tym, którzy nie są posłuszni ewangelii Pana naszego Jezusa” (2 Tes. 1:8).

Drogi czytelniku! Popatrz, jak tragiczny będzie koniec wszystkich, którzy nie wykonywali Bożej woli, Bożych rozkazów, oraz tych, którzy nie chcieli być posłusznymi ewangelii Pana Jezusa. Nikt, kto tak czyni, nie wejdzie do Nowego Miasta, lecz wszyscy muszą ponieść konsekwencję swojego nieposłuszeństwa.

W dzisiejszych czasach odstępstwa, na każdym kroku, spotykamy się z grzechem nieposłuszeństwa. Nie tylko w tym świecie, lecz i wśród ludzi którzy uważają się za wierzących. Zastanówmy się czy to jest naprawdę Boży Kościół, czy też sztuczne chrześcijaństwo. Cierpią na tym nasze Zbory, domy, cała nasza społeczność, a zarazem jest to bardzo złym świadectwem dla innych.

Jako ludzie wierzący i oddani Bogu, mamy świecić przykładem we wszystkim i w posłuszeństwie także.

W piśmie Świętym czytamy: „Według powziętego z góry postanowienia Boga, Ojca, poświęconych przez Ducha ku posłuszeństwu…” (1 Piotra 1:2). Jest rzeczą zrozumiałą dla każdego, że jeżeli oddajemy nasze życie Bogu, to On będzie nim kierował, a my jako Jego słudzy musimy być posłuszni Jego słowu. Nie wyobrażam sobie takiego sługi, który sam przychodzi do swego Pana i prosi Go o przyjęcie w Jego szeregi, a później będzie się Mu sprzeciwiał i lekceważył Jego zalecenia. Czy taki sługa jest prawdziwym sługą? Oddanym całkowicie swojemu Panu?

Wszyscy, i to bez wyjątku, zostaliśmy wybrani przez Boga i poświęceni przez Ducha ku posłuszeństwu. Wszyscy mamy być posłuszni względem Naszego Pana Jezusa, przełożonych, rodziców, ponieważ do tego zostaliśmy wybrani i poświęceni. Być posłusznym – to wielkie zadanie, a też i praca. Może zapytamy – skąd wziąć to posłuszeństwo? – jak je zdobyć?

Nie jest ono darem ani nie można go odziedziczyć po rodzicach lecz każdy człowiek musi się sam nauczyć posłuszeństwa, jak to sam Pan Jezus uczynił. „I chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał, a osiągnąwszy pełnię doskonałości, stał się dla wszystkich, którzy mu są posłuszni, sprawcą zbawienia wiecznego” (Hebr. 5:8-9). Z tekstu wynika, że aby się nauczyć posłuszeństwa, musimy przejść wiele doświadczeń, cierpieć dla Pana. Musimy wielu rzeczy się wyrzec, odrzucić wszystko, co nie służy ku naszemu duchowemu wzrostowi, a tylko przebywać z Panem i słuchać Jego słów. Jeżeli chcesz wiecznie przebywać w Bożym Królestwie, to musisz nauczyć się posłuszeństwa, bo taki jest warunek (Hebr. 5:9). Musisz się uniżyć. Jeżeli nauczymy się posłuszeństwa względem Pana Jezusa, to będziemy mogli być posłuszni wszystkim: naszym przełożonym, starszym w Zborze, będziemy ich doceniać dla pracy jakiej się podjęli wśród nas (1 Tym. 5:17; 1 Kor. 16:16; 1 Piotra 5:5), naszym rodzicom (Efez. 6:1-3; Kol. 3:20), naszym władzom w pracy, szkole itp. (Kol. 3:22; Tytusa 2:9-10; 1 Piotra 2:13-17).

Czytając Słowo Boże możemy zauważyć, że Ap. Paweł przyprowadzał ludzi – nie do wiary – lecz do posłuszeństwa wiary (Rzym. 1:5; 15:18; 16:26).

Jest wielu ludzi, którzy mówią, że wierzą, lecz nigdy nie byli posłuszni Bogu, w którego rzekomo wierzą. Bóg chce, abyśmy wierząc w Niego otrzymali odpuszczenie grzechów, stali się Jego dziećmi. Jednak nie na tym koniec. Musimy być Jemu posłuszni, wykonywać Jego wolę i Pan Jezus musi być naszym Panem.

Słowo Boże mówi: „Czyż nie wiecie, że jeśli się oddajecie jako słudzy w posłuszeństwo, stajecie się sługami tego, komu jesteście posłuszni, czy to grzechowi ku śmierci, czy też posłuszeństwa ku sprawiedliwości” (Rzym. 6:16). Czytając ten werset możemy powiedzieć czyimi sługami jesteśmy. W jakim kierunku zdążają nasze czyny, myśli, czym jest napełnione nasze serce. Czy żyje w nas Pan Jezus, czy też żyjemy jeszcze dla siebie, pogrążeni w grzechu?

Drogi Przyjacielu! Popatrz na życie Pana Jezusa. W Nim znajdziesz najlepszy wzór. Ucz się od Niego! On był posłuszny we wszystkim swemu Ojcu. „Zstąpiłem bowiem z niebios, aby wypełnić wolę Tego, który mnie posłał” (Jan 6:38). „Lecz świat musi poznać, że miłuję Ojca i, że czynię tak, jak mi polecił Ojciec” (Jan 14:31). „Jam Cię uwielbił na ziemi: dokonałem dzieła, któreś mi zlecił, abym je wykonał” (Jan 17:4). „Jezus rzekł do nich: Moim pokarmem jest pełnić wolę Tego, który mnie posłał i dokonać Jego dzieła” (Jan 4:34). „Uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci i to do śmierci krzyżowej” (Fil. 2:8).

Pan Jezus wykonał wszystko, aby nas zbawić, okazując swoje posłuszeństwo Ojcu. Dlatego, że był posłuszny, został wywyższony i obdarzony imieniem ponad wszelkie imię (Fil. 2:9).

Drogi czytelniku! Jeżeli będziemy posłuszni, odniesiemy zwycięstwo, to mamy cudowne obietnice w Słowie Bożym: „Zwycięzcy pozwolą zasiąść ze mną na tronie moim, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na tronie Jego” (Obj. 3:21). „Zwycięzcy dam nieco z manny ukrytej, i kamyk dam mu biały, a na kamyku tym wypisane nowe imię, którego nikt nie zna, jak tylko, który je otrzymuje” (Obj. 2:17).

Czytelniku! czy znasz już swoje imię? Nowe imię otrzymane od Pana Jezusa? Przyjdź do Jezusa dziś i ogłoś Go swoim Panem!

Uczmy się posłuszeństwa od Pana Jezusa, najlepszego nauczyciela i zbawiciela całego świata.

Słowo Boże mówi: „…czy takie ma Pan upodobanie w całopaleniach i w rzeźnych ofiarach, co w posłuszeństwie dla głosu Pana? Oto: Posłuszeństwo jest lepsze niż ofiara, a uważne słuchanie lepsze niż tłuszcz barani” (1 Sam. 15:22).

Bądźmy posłuszni naszemu Panu, bo ma w tym upodobanie!

I. H.

Podziel się tym artykułem

Dodaj komentarz