Nowy Testament

Jak tłumaczono Nowy Testament

Niech Bożych słów nie tyka wróg! Wziąć sobie ich nie damy; Duch Boży z nami, z nami Bóg z Wszechmocy swej darami!

Nowy Testament, lub Nowe Przymierze, to nazwa ksiąg Biblii spisanych po przyjściu Jezusa Chrystusa i opisujących Jego życie na ziemi, zawarcie przymierza pomiędzy Bogiem, a Kościołem a następnie rozwój Kościoła Chrystusa.

Bez przesady można powiedzieć, że była to i jest najbardziej prześladowana książka na świecie. W wiekach średnich i w okresie Reformacji za posiadanie Nowego Testamentu w ojczystym języku można było spłonąć na stosie. Do dzisiaj są kraje, gdzie jest to książka zakazana, a w wielu innych dostęp do niej jest ograniczany. Tam gdzie można ją nabyć i czytać diabeł zrobi wszystko, żeby ludzi od niej odciągnąć. Jest tak dlatego, że księgi Nowego Testamentu opisują życie i naukę Jezusa Chrystusa, którego świat nienawidzi. Poznając Go i stając się Jego naśladowcą człowiek opuszcza królestwo księcia tego świata i staje się sługą Boga, zaangażowanym w pracę dla Niego. Stąd wielka nienawiść sług ciemności do Nowego Testamentu.

Oprócz frontalnego ataku, przeciwnik Boga i ludzi prowadzi też nieustannie pracę ukrytą, powoli niszcząc to co dobre i siejąc swoje złe nasienie. W przypadku Pisma Świętego jego strategia składa się z trzech głównych elementów:

  1. Tworzenia i rozpowszechniania ksiąg pseudokanonicznych, posiadających aspiracje do prawowierności
  2. Tworzenia i rozpowszechniania nauk na temat Chrystusa pochodzących z miejsc i tradycji duchowych zupełnie odległych od Zbawiciela
  3. Licznych prób manipulacji tekstem Biblii podczas tłumaczenia go na języki nowożytne.

Jeżeli chodzi o księgi pseudokanoniczne, to ich powstawanie rozpoczęło się już kilkadziesiąt lat po zmartwychwstaniu Chrystusa, wraz z próbami infiltracji Kościoła przez ruchy gnostyckie. Gnostycy wierzyli, że posiadają wyższe, pełniejsze objawienie Boga niż to zawarte w tekście Biblii. Aby swoje poglądy uwiarygodnić przypisywali je apostołom, lub nawet samemu Chrystusowi. Tak powstało wiele „ewangelii”, „apokalips” i „listów”, których cechą wspólną jest zaprzeczanie świadectwu Pisma Świętego i głoszenie nauk kompletnie sprzecznych ze zbiorem prawd objawionych.
O autorach takich dzieł pisał Dionizy z Koryntu:

„Na prośbę braci pisałem Listy. Apostołowie diabelscy jednak domieszali do nich kąkolu, to i owo z nich usunęli, to znowu coś do nichdodali. Klątwa wisi nad nimi. Nie dziw, że niektórzy z nich nawet Pisma Pańskie fałszować się odważyli, skoro takiego zamachu dokonali na inne pisma, jakie tamtym nie dorównują”.

Gnostycyzm spotkał się ze zdecydowanym odporem już w czasach apostolskich. Apostoł Paweł ostrzegał przed nim w liście do Kolosan, Juda w całym swoim liście, a Jan w pierwszych dwóch listach. Dla tych, których Bóg wybrał na zwiastunów swojej Prawdy nie było żadnej wątpliwości – gnostycyzm i chrześcijaństwo nie mogą współistnieć, muszą ze sobą walczyć, gdyż jedno jest całkowitym zaprzeczeniem drugiego. Renesans prądów gnostyckich nastąpił po odkryciu zwojów znad Morza Martwego. Z pracowni akademickich i specjalistycznych publikacji idee gnostyckie przeszły do popularnych książek i czasopism, a istnienie wielu „ewangelii” wykorzystano do zacierania w świadomości ludzi wyjątkowości ksiąg Nowego Testamentu jako natchnionych przez samego Boga.

W wieku XIX spełniło się w szczególny sposób proroctwo Apostoła Pawła: „A Duch mówi wyraźnie, że w ostateczne dni odpadną niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodzących i będą słuchać nauk demonów”. W kręgach liberalnego protestantyzmu, a szczególnie tak zwanej szkoły wyższej krytyki Biblii, Pismo Święte zaczęto uznawać za zbiór przestarzałych baśni, które muszą zostać poddane krytycznej analizie w gabinetach teologów, zanim będą mogły zostać przedstawione prostaczkom. Podważono prawie wszystkie podstawowe doktryny Biblii, ale co najważniejsze dobrano się do samego tekstu źródłowego Nowego Testamentu. Dokonali tego anglikańscy duchowni – biskup B.F. Westcott i teolog F.J.A. Hort. Były to osoby ze wszech miar wyjątkowe – założyciele angielskich towarzystw spirytualistycznych i jawni heretycy. W języku polskim brak niestety pełniejszej informacji na ich temat, ale to – za wolą Bożą – ulegnie niedługo zmianie. Ich właśnie dziełem był prawdziwie Nowy Testament – tekst krytyczny w którym dokonano setek zmian i usunięć. Z Ewangelii Łukasza wyrzucono wszystkie fragmenty mówiące o wniebowstąpieniu Chrystusa, Marka pozbawiono 12 końcowych wersetów, a w 1 Liście do Tymoteusza za tajemnicę pobożności uznano że „ten” objawiony został w ciele, usuwając znajdujące się tam świadectwo, że objawionym w ciele został Bóg. Pomimo bardzo ostrych sprzeciwów z jakimi od początku spotkała się ta praca, tekst Westcotta i Horta zyskał sobie uznanie uczonych w Piśmie i zaczął być wykorzystywany jako podstawa do tłumaczeń na języki nowożytne. Z czasem zrezygnowano z niektórych bardziej drastycznych cięć tekstu Nowego Testamentu, ale zostały setki drobniejszych zmian, wywierających wpływ na zrozumienie tekstu. Z tego powodu najlepszą Biblią do czytania w języku polskim jest Biblia Gdańska, która powstała na setki lat przed zalaniem świata prądami o tak zdecydowanie antychrystusowym charakterze. Dla zobrazowania efektów pracy Westcotta i Horta poniżej przedstawiam zestawienie kilku zmienionych fragmentów Nowego Testamentu:

Biblia GdańskaBiblia WarszawskaBiblia Tysiąclecia
Biada wam, nauczeni w Piśmie i Faryzeuszowie obłudni! iż pożeracie domy wdów, a to pod pokrywką długich modlitw, dlatego cięższy sąd odniesiecie.
Mat. 23:14
[Biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że pożeracie domy wdów i to pod pokrywką długich modlitw; dlatego otrzymacie surowszy wyrok.] Nawiasy oznaczają, że jest to tekst uznany za niepewny! BRAK !
Zmiana numeracji stwarza wrażenie ciągłości tekstu. 
A nikt nie wstąpił do nieba, tylko ten, który zstąpił z nieba, Syn człowieczy, który jest w niebie.
Jan. 3:13
A nikt nie wstąpił do nieba, tylko Ten, który zstąpił z nieba, Syn Człowieczy. I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił – Syna Człowieczego. 
Przetoż teraz żadnego potępienia nie masz tym, który będąc w Chrystusie Jezusie nie według ciała chodzą, ale według Ducha.
Rzym. 8:1
Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie. Teraz jednak dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już potępienia. 
A zaprawdę wielka jest tajemnica pobożności, że Bóg objawiony jest w ciele, usprawiedliwiony jest w duchu, widziany jest od Aniołów, kazany jest poganom, uwierzono mu na świecie, wzięty jest w górę do chwały. 
1 Tym. 3:16
Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Ten, który objawił się w ciele, Został usprawiedliwiony w duchu, Ukazał się aniołom, Był zwiastowany między poganami, Uwierzono w niego na świecie, Wzięty został w górę do chwały. A bez wątpienia wielka jest tajemnica pobożności. Ten, który objawił się w ciele, usprawiedliwiony został w Duchu, ukazał się aniołom, ogłoszony został poganom, znalazł wiarę w świecie, wzięty został w chwale.

Przykłady można by mnożyć, ale te powyżej wystarczą dla uzmysłowienia sobie, że wprowadzono istotne zmiany w tekście Pisma.

Podziel się tym artykułem

Dodaj komentarz