|
|
|
Tłumaczenia i tłumacze Biblii
Starożytne wersje Biblii
Teksty hebrajskie
Kopistów, którzy od dni Ezdrasza aż do czasów Jezusa przepisywali Pisma Hebrajskie, nazywano soferami,
czyli skrybami lub uczonymi w piśmie. Niejednokrotnie wprowadzali oni do
tworzonych przez siebie kopii zmiany. Po czasach Chrystusa pracę soferów
kontynuowali przez kilka wieków masoreci. Dostrzegali oni zmiany
wprowadzone przez swych poprzedników i zaznaczali je na marginesach lub na
końcu tekstu hebrajskiego. Te uwagi marginesowe nazywa się masorą. Wskazano w nich 15 "niezwykłych miejsc" (puncta extraordinaria)
wyróżnionych przez soferów, to znaczy 15 słów lub zwrotów w tekście hebrajskim
zaznaczonych kropkami lub kreskami. (Rodzaju 16:5, 18:9, 19:33, 33:4, 37:12;
Liczb 3:39, 9:10, 21:30, 29:15, Powtórzonego Prawa 29:29, 2Samuela 19:19,
Psalm 27:13, Izajasza 44:9, Ezechiela 41:20, 46:22) Niektóre z nich nie wpływają
na tłumaczenie lub interpretację, inne natomiast są istotne. Masoreci skorygowali
również wielokrotne (134 miejsca) zabobonne przez soferów zastępowanie tetragramu jakim po hebrajsku zapisane jest imię Boże, słowami Pan (Adonáj) czy Bóg
(Elohím). Według pewnej uwagi w masorze soferowie lub inni dawni kopiści
dokonali co najmniej 18 poprawek, chociaż najwyraźniej było ich więcej. Teksty greckie
Wszystkie
27 uznawanych za kanoniczne ksiąg Nowego Testamentu spisano w grece (z wyjątkiem
ewangelii wg Mateusza, którą Mateusz spisał po hebrajsku, a którą później
przetłumaczono na grecki - wspominał o tym Hieronim) używanej na co dzień,
określanej mianem koine. O ile nam wiadomo nie pozostał ani jeden
oryginał - pozostały jedynie odpisy oryginałów oraz kopie tych odpisów, a
także całe rodziny kopii, które utworzyły ogromny zbiór manuskryptów, będących
wspaniałym materiałem porównawczym. Obecnie dostępne jest ponad 5000 manuskryptów
w dawnej grece a ponadto ponad 8000 rękopisów w innych językach. Pochodzą
one z przestrzeni od II do XVI wieku n.e. Najstarszym jest fragment ewangelii
wg Jana, sygnowany symbolem P52 i przechowywany w Bibliotece Johna
Rylandsa w Manchesterze, a datowany jest na pierwszą połowę II wieku czyli
jakieś ćwierć wieku po oryginale. Bardzo dużo manuskryptów papirusowych znaleziono
w egipskiej prowincji Fajum. Pod koniec XIX wieku wydobyto na światło dzienne
szereg papirusów biblijnych. W roku 1931 doniesiono o odkryciu rękopisów,
które okazały się jednym z najważniejszych manuskryptów odnalezionych w czasach
nowożytnych. Były to fragmenty 11 kodeksów, zawierające części 8 różnych
ksiąg pism hebrajskich i 15 ksiąg pism greckich Biblii, wszystkie w języku
greckim. Papirusy te powstały między II a IV wiekiem n.e. Wiele fragmentów
tego znaleziska znajduje się obecnie w kolekcji Chestera Beatty'ego, opatrzone
symbolami P45, P46 i P47. W latach 1956-1961 opublikowano
w Genewie papirusy należące do innego niezwykłego zbioru, znane obecnie jako
papirusy Bodmera, P66 i P75, zawierające tekst dwóch Ewangelii
z początki III wieku. Kolekcja manuskryptów greckiego NT jest znacznie bogatsza,
znajdują się w niej interesujące odpisy na welinie. Welin to dobrej jakości
pergamin wytwarzany ze skór cielęcych, owczych lub kozich. Cześć bardzo ważnych
rękopisów biblijnych, które zachowały się do naszych czasów, sporządzono
właśnie na welinie. Wynalezienie w XV wieku druku za pomocą ruchomych czcionek
oraz reformacja przyniosły zainteresowanie tłumaczeniami i greką jako taką.
Pierwsze przekłady
Najwcześniejszym przekładem Biblii jest Pięcioksiąg Samarytański. Zgodnie ze swą nazwą zawierał on zaledwie pierwsze pięć ksiąg biblijnych, Mojżeszowych, stanowiących zresztą pierwotnie jedną księgę. Nie był on w gruncie rzeczy przekładem sensu stricte, lecz zaledwie transliteracją tekstu hebrajskiego na alfabet samarytański, który rozwinął się ze starohebrajskiego. Transliteracja ta była dziełem Samarytan - potomków mieszkańców Samarii, którzy pozostali tam po upadku dziesięcioplemiennego królestwa Izraela w 740 roku p.n.e., oraz osiedleńców sprowadzonych wtedy przez Asyryjczyków. Samarytanie połączyli religię Izraela a kultem tych osiedleńców. Jak sądzi się, ową transliterację sporządzono około IV wieku p.n.e. choć są też opinie, że i w II wieku p.n.e. Wierność tego tekstu jest nie 100 procentowa, zawiera bowiem około 6000 odstępstw od tekstu hebrajskiego, całe szczęście wiele z tych różnic dotyczy mała istotnych szczegółów. Z zachowanych manuskryptów tego tekstu tylko nieliczne pochodzą sprzed XIII wieku n.e. Targumy aramejskie. Aramejskie słowo targum oznacza "tłumaczenie" bądź "parafrazę". Począwszy od czasów Nehemiasza aramejszczyzna była językiem używanym na co dzień przez wielu Żydów żyjących na terenie Persji, toteż istniała potrzeba przetłumaczenia tekstu hebrajskiego na aramejski. Targumy przybrały swą obecną postać prawdopodobnie nie wcześniej niż około V wieku n.e. Chociaż nie są dokładnym tłumaczeniem, lecz dość swobodnym, często wręcz parafrazą tekstu oryginalnego, są źródłem obfitego materiału porównawczego. Dla wielu chrześcijan w pierwszym wieku po Chr. "Biblią" było greckie tłumaczenie Starego Testamentu (Septuaginta), które rozpoczęto w trzecim wieku przed Chr. Wkrótce po skompletowaniu Nowego Testamentu rozpoczęła się praca nad jego przekładem. Jednak ponieważ łacina była językiem urzędowym Imperium Rzymskiego, to właśnie na łacinę dokonano prawdopodobnie pierwszego przekładu. Na początku w większości Kościołów, nawet we Włoszech, używano języka greckiego. Grecka Septuaginta. Najważniejszym z wczesnych przekładów Pism Hebrajskich i pierwszym tłumaczeniem z hebrajszczyzny zachowanym na piśmie jest greckojęzyczny przekład dokonany na przestrzeni 250 - 150 roku p.n.e. Określenie septuaginta oznacza 'siedemdziesiąt' tylu bowiem, a dokładnie siedemdziesięciu dwóch tłumaczy uczestniczyło w pracach nad tym przekładem na greckiej wyspie Faros koło Aleksandrii, na zlecenie greka, Ptolemeusza II Filadelfa, króla Egiptu, za sprawą Demetriosa z Faleronu, wybitnego myśliciela a zarazem kustosza Biblioteki Aleksandryjskiej. Do dziś występują liczne fragmenty Septuaginty spisane na papirusie pochodzące z czasów wczesnochrześcijańskich, i wcześniejszych, np. odkryty w Egipcie papirus Fuad 266 datowany jest na I wiek p.n.e. Często podnoszona kwestia mizernej jakości przekładu Septuaginty oraz wielu, wręcz setek, często różniących się jej odpisów, pobudzało to wielu do podejmowania się trudu skorygowania i ujednolicenia tekstu Septuaginty. Najbardziej znane jest gigantyczne co do formatu dzieło, Heksapla Orygenesa, ukończone około 240 roku n.e. Zła opinia o jakości tego przekładu znalazła swe potwierdzenie w opinii wyrażonej przez żydowskich uczonych. W Talmudzie na przykład dzień pojawienia się Septuaginty przyrównano do ciemnego dnia Starego Testamentu, dnia w którym sporządzono i wyniesiono złotego cielca. Synagoga żydowska odcięła się od tej hellenistycznej wersji hebrajskiej Biblii, zwłaszcza po pojawieniu się innych greckojęzycznych przekładów pism hebrajskich Słowa Bożego, mianowicie przekładów Akwili z Pontu (ok. 140 r. n.e.), Teodocjana (ok. 180 r. n.e.) oraz Symmacha (ok. 200 r. n.e.) pozostających wiernymi oryginałowi starohebrajskiemu. Doczekała się Septuaginta dwóch zasadniczych linii odpisów, jedne pisane wielkimi literami (majuskułowe) oraz pisane małymi (minuskułowe). Cenne kodeksy uncjalne z IV i V wieku - watykański, synajski i aleksandryjski - zawierają tekst Septuaginty z pewnymi niewielkimi odchyleniami. Łacińskie
przekłady Biblii
Pierwsze pokolenia chrześcijan posługiwały się Biblią Grecką jako napisaną w zrozumiałym dla nich języku (próbę usystematyzowania istniejących greckich przekładów pism Starego Testamentu podjął Orygenes w Hexapli). Od połowy II w. łacina zaczęła wypierać grekę. We wschodniej części basenu Morza Śródziemnego greką posługiwano się do najazdów arabskich w VII w., lecz na Zachodzie długo przedtem święciła triumfy łacina. Poczynając od II w. posługiwała się nią coraz większa liczba chrześcijan, którzy w ogóle nie znali hebrajskiego ani aramejskiego i stopniowo tracili kontakt z greką. W takich okolicznościach powstawały łacińskie przekłady ksiąg świętych, obejmujące zarówno Stary, jak i Nowy Testament. Zjawisko przekładu jako takie przyjęło się już, tak że fakt tłumaczenia nie był niczym zaskakującym. Nowe były jednak metody, a także rezultaty działalności translatorskiej. Wszystkie te przekłady ksiąg świętych na łacinę objęto mianem Vetus Latina (przekłady starołacińskie). Powstawały one przez ponad półtora wieku, do czasu kiedy św. Hieronim (ok. 347-419 r.) podjął się pracy nad dziełem, które później otrzymało nazwę Wulgata. Wulgata. Już w drugiej połowie II wieku n.e. powstały pierwsze przekłady łacińskojęzyczne Pisma Świętego, w rzymskiej prowincji na północy Afryki, Kartaginie, w południowej Galii, również w II wieku, czy w III wieku w Rzymie i prób dalszych przekładów dokonywano np. w IV wieku n.e.. Pierwsze więc przekłady, zwane starołacińskimi, (Vetus Latina) pochodziły od różnych tłumaczy, o różnym przygotowaniu, i niestety też były przekładami dokonanymi z przenajróżniejszych tekstów źródłowych, co czyni oczywistym dlaczego cechowały się różnym stopniem wierności. W 383 roku biskup rzymski Damazy, zwany I-szym, polecił mnichowi Hieronimowi (ok. 340-419) dokonać przeglądu, korekty i kompilacji tych łacińskich przekładów. W 386 roku Hieronim przeniósł się do Betlejem, gdzie rozpoczął w 390 roku tłumaczenie ksiąg Samuelowych i Królewskich zarówno jednak z przekładów starołacińskich, greckich, w tym Septuaginty, jak i tekstów hebrajskich, którego to języka nauki w Betlejem się podjął podczas dyskusji z uczonymi żydowskimi. Wiedzę o tym czerpiemy z uwag jakie umieścił na swym rękopisie we wstępach, które dołączył do poszczególnych ksiąg. Finalnym produktem jego prac było przetłumaczenie na łacinę większości tekstu Biblii hebrajskiej. Księgę Psalmów pozostawił Hieronim w tłumaczeniu Orygenesa. Nie tłumaczył również nigdy Hieronim ksiąg apokryficznych, które w ślad za kanonem żydowskim uważał za nienatchnione, podzielając pogląd swych żydowskich nauczycieli, pozostawił te księgi nienaruszonym tekstem starołacińskim, wyraźnie zresztą odróżnił je od kanonicznych. Podstawą dla Hieronima do tłumaczenia Nowego Testamentu były przekłady starołacińskie, skorygowane jednak niektórymi tekstami greckimi. Reasumując - dzieło Heronima nie było przekładem jednolitego tekstu, było zaś niczym więcej, jak tylko kompilacją opartą na przenajróżniejszych podstawach. Stanowiąc taki niejednolity zbiór przekładów, oczywista nie była pozbawiona wielu znaczących usterek. Ten to fakt pobudzał wielokrotnie i wielu do rewidowania dzieła Hieronima. To co dotrwało do naszych czasów trudno już uznać za dzieło samego Hieronima, była bowiem Wulgata również często przepisywana w skryptoriach klasztornych. Skrybowie sporządzając kopie często mieszali, zwłaszcza w miejscach nieczytelnych, tekst Hieronima ponownie z tekstami starołacińskimi, doprowadzając do skażenia tekstu Hieronima. Na domiar złego podejmowano też wielokrotnie prób "oczyszczenia" tego tekstu. Dla przykładu opat Alkuin z Tours (zm. 804 r.) podjął próbę korekty tekstu Wulgaty z polecenia Karola Wielkiego. Podobnego dzieła podjął się Teodulf z Orleanu. W 1592 roku, za papieża Klemesa skorygowano ją ponownie i ta wersja, znana jako Biblia Sykstyńsko-Klementyńska stała się obowiązującym w Kościele Rzymskim tekstem Wulgaty. Wulgata nazwę swą zawdzięcza Erazmowi z Rotterdamu. Ten to przekład wydał w 1455 roku w Moguncji Jan Gutenberg w nakładzie... 200 egzemplarzy. Hieronim
Począwszy od 11 w. pojawiło się wiele lokalnych przekładów Biblii. Istniało jednak powszechne przekonanie, że powinien istnieć kanon tekstu, który mógłby być rozpoznawany i używany przez wszystkich. Tak więc około roku 384 po Chr. papież Damazy polecił swojemu sekretarzowi dokonanie rewizji łacińskiego tekstu Nowego Testamentu. Sekretarzem tym był Hieronim. Jest on pierwszym tłumaczem Biblii, którego imię znamy obecnie (wiemy o wcześniejszych żydowskich uczonych, którzy dokonywali poprawy greckiego Starego Testamentu). Jego łaciński przekład, Wulgata, stał się standardową wersją Biblii dla Kościoła rzymskokatolickiego. Posłużyła ona jako źródło dla licznych przekładów, w tym także pierwszych tłumaczeń na język angielski. Hieronim był starannie wykształcony i dobrze wykonał swoją pracę. Po to, aby przetłumaczyć Stary Testament, nauczył się hebrajskiego, mieszkając przez wiele lat w Betlejem. Dzięki jego dziełu, przepisanemu ręcznie w wielu krajach, Słowo Boże zaczęło przynosić życie i nadzieję niezliczonym rzeszom ludzi. Biblie syryjska
i koptyjska
W 11 w. rozpoczęto pracę nad tłumaczeniem Biblii na język syryjski. Choć stara odmiana tego języka należy już do języków martwych, przekład z IV w. (znany jako Peszita) jest ciągle używany w nabożeństwach chrześcijan nestoriańskich (chaldejskich) i syryjskich w Syrii, Iranie, Indii i innych krajach.
Kościół w Egipcie używał na początku języka greckiego. Jednak w miarę rozszerzania się wiary chrześcijańskiej na południe pojawiła się potrzeba opracowania Biblii egipskiej (koptyjskiej). Tłumaczenie rozpoczęto w trzecim wieku. Biblia koptyjska jest jeszcze dziś używana w czasie nabożeństw niektórych wspólnot. Przekłady z czwartego i
piątego wieku
Po nawróceniu rzymskiego cesarza Konstantyna (312 r. po Chr.) chrześcijaństwo szybko się rozprzestrzeniało i wkrótce potrzebne były nowe tłumaczenia. Goci, którzy najechali Imperium w dorzeczu Dunaju, otrzymali prawie całą Biblię w swoim ojczystym języku dzięki pracy misjonarza i tłumacza - Ultilasa. Duża część tekstu przetrwała w rękopisie, choć język ten już dawno przestał być używany. Św. Mesrop opracował alfabet dla Armeńczyków, pierwszego chrześcijańskiego narodu świata, i ukończył pracę nad armeńską Biblią w piątym wieku. Przekład ten jest ciągle kanonem Biblii dla Kościoła armeńskiego, zarówno na terenie byłej republiki radzieckiej, jak i wśród Ormian rozproszonych po całym świecie. Biblia Ge'ez i Biblia gruzińska, używane w Kościołach Etiopii i Gruzji, prawdopodobnie także pochodzą z piątego wieku. Biblia
starosłowiańska
W dziewiątym wieku, kiedy plemiona słowiańskie nawracały się dzięki pracy Cyryla i Metodego, dokonano przekładu na język staro-cerkiewno-słowiański. Cyryl opracował specjalny alfabet, zwany od jego imienia cyrylicą, i wkrótce cała Biblia została przetłumaczona. Jest to ciągle oficjalna wersja rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Choć sporządzane ręcznie kopie nie były liczne, wczesne przekłady Biblii były bardzo szeroko rozpowszechnione. Pojedynczy egzemplarz mógł być wart tyle co kilka wiosek. Wiele kopii wykonali zakonnicy w dziele miłości chrześcijańskiej. Tłumaczeniem Biblii posługiwano się w czasie nabożeństw, a także podczas indywidualnych studiów władców chrześcijańskich. Częściej jednak używano Biblii łacińskiej, niż jej tłumaczenia na język narodowy. Niektóre dawne przekłady są ważne także dzisiaj, ponieważ ciągle jeszcze używa się ich w nabożeństwach Kościołów wschodnich. Wszystkie przekłady miały wpływ na rozwój wiedzy o tekście oryginalnym, z którego zostały przetłumaczone. Oprócz przekładów kościelnych, znany jest przynajmniej jeden przekład "misyjny". Około roku 640 po Chr., grupa nestoriańskich misjonarzy mówiących po syryjsku przetłumaczyła Ewangelie dla chińskiego cesarza Tai Tsunga. Mroczne średniowiecze
Z nastaniem średniowiecza oraz rozchodzeniem się dróg Kościoła wschodniego (Bizancjum) i zachodniego (Rzym), zakończonym w 1054 r. schizmą, w Kościele wschodnim wciąż pozostawała w użyciu Biblia Grecka (Septuaginta), natomiast na Zachodzie coraz bardziej utrwalała swoją pozycję Biblia Łacińska (Wulgata). Wyznawcy judaizmu pozostawali przy Biblii Hebrajskiej. Łacina stała się urzędowym językiem Kościoła zachodniego, a także językiem liturgii i prawodawstwa. Wulgata zyskała więc status Biblii normatywnej, potwierdzony później dekretem Soboru Trydenckiego. Jednak znajomość łaciny była przywilejem wyłącznie elity duchowo-intelektualnej. Większość wierzących w różnych krajach Europy nie rozumiała tego języka. Od początku drugiego tysiąclecia podejmowano zatem próby przekładania fragmentów ksiąg świętych, przede wszystkim Nowego Testamentu i Psałterza, na kształtujące się wtedy języki nowożytne. Uzupełnieniem wysiłków mających przybliżać treść Pisma Świętego była Biblia pauperum (Biblia ubogich), czyli przedstawianie epizodów, postaci i scen biblijnych na obrazach, freskach i witrażach, które oddziaływały na wyobraźnię niepiśmiennych rzesz chrześcijan. Fragmentaryczne przekłady ksiąg świętych, zwłaszcza niezbędnych dla wspólnej modlitwy psalmów, pojawiły się wkrótce potem, jak wyłoniły się języki ludów i narodów średniowiecznej Europy. Były to wyciągi lub przeróbki Biblii na dialekty staroangielskie, staroromańskie i starogermańskie. Powstawały na ogół przy milczącym przyzwoleniu Kościoła, który oficjalnie wciąż preferował Wulgatę i język łaciński, ale dostrzegał też pożytki i potrzebę głoszenia Słowa Bożego w mowie poszczególnych narodów. Poważniejsze konflikty zaistniały pod koniec XI w., kiedy pojawiły się sekty katarów i waldensów. Głosiciele nieortodoksyjnych nauk i poglądów także dokonywali fragmentarycznego tłumaczenia Biblii na rozmaite dialekty romańskie. Z drugiej strony zainicjowane w tym czasie wyprawy krzyżowe do Ziemi Świętej rozbudzały zainteresowania biblijne wśród szerokich rzesz rycerstwa Europy. Objaśnianie ksiąg świętych w sposób daleki od wykładni Kościoła spowodowało reakcję Innocentego III w liście do biskupa Metzu z 1199 r. Papież podkreślał konieczność objaśniania Biblii zgodnie z nauczaniem Urzędu Nauczycielskiego Kościoła. Sukcesy sekt sprawiły, że w XIII w. synody w niektórych krajach zakazały wiernym posługiwania się przekładami Pisma Świętego innymi niż ten, którego używał Kościół, czyli Wulgata. Z jednej strony wprowadziło to pewną dyscyplinę, w kilku krajach zaś pojawiły się nowe przekłady z Wulgaty. Jednak w Hiszpanii dekret królewski w ogóle zakazywał sporządzania nowych tłumaczeń, a w Anglii i Francji ich używanie zależało od otrzymania zgody władzy kościelnej i państwowej. Z drugiej strony nie zabrakło oznak kontestacji. W XV w. nasiliła się - zwłaszcza w Italii, Niemczech i Niderlandach - tzw. devotio moderna (pobożność nowoczesna). Jej cechą było prywatne czytanie Pisma Świętego, z czego wynikała potrzeba nowych przekładów. Po upadku Imperium Rzymskiego na Zachodzie, chrześcijaństwo szybko rozprzestrzeniało się, szczególnie w Europie północnej i środkowej. W miarę wzrostu Kościoła fragmenty Biblii tłumaczono na wiele nowych języków. Pierwszym tłumaczeniem w Anglii był przekład Psalmów dokonany przez Aldhelma. Aldhelm był w roku 700 biskupem w Sherborne na południu Anglii. Mniej więcej w tym samym czasie wielki historyk Bede, martwił się o księży, którzy nie znali łaciny, albo znali ją słabo i nie mogli czytać Biblii. Rozpoczął więc tłumaczenie Biblii na anglosaksoński. Umarł w roku 735, pracując na łożu śmierci nad tłumaczeniem Ewangelii wg św. Jana. Niestety nie zachowało się do dziś ani tłumaczenie Aldhelma, ani Bedego. Tłumaczem Biblii był także Król Anglii, Alfred (871-901 ). Przełożył fragmenty Księgi Wyjścia, Psalmy i Dzieje Apostolskie. Wykształceni księża czasami tłumaczyli samodzielnie. Po najeździe Normanów wiele ksiąg biblijnych zostało przetłumaczonych na język angielski, niektóre na lokalne dialekty. Podejmowano się także przekładów na inne języki, głównie dla zwierzchników Kościoła, często z zachowaniem ustalonego wzorca rytmicznego. Tłumaczenie z 758 r. Ewangelii wg św. Mateusza na frankoński (wczesna odmiana niemieckiego) przetrwało do dziś. Najwcześniejsze teksty francuskie pochodzą z dwunastego wieku; włoskie - z czternastego. Pierwsze tłumaczenia Biblii na język arabski pojawiły się prawdopodobnie w ósmym wieku, choć chrześcijanie żyli w Arabii już w czwartym wieku. Prekursorzy Reformacji
W późniejszym okresie średniowiecza pojawiło się kilka nowych wersji Biblii. Były one przeznaczone dla zwykłych chrześcijan, a opracowane przez ludzi krytycznych w stosunku do przywódców Kościoła. Około roku 1 170, kupiec z Lyonu, Peter Waldo, dzięki lekturze Nowego Testamentu odnalazł cel życia. Doprowadził on do opracowania przekładu Biblii na język prowansalski (południowa odmiana francuskiego). Jego naśladowcy założyli Kościół Waldensów, który przez wieki doświadczał srogich prześladowań. Wiklif
Prawie 200 lat później oksfordzki teolog, Jan Wiklif, studiując Biblię doszedł do wniosku, iż jest ona tak ważna, że powinna być dostępna dla każdego. W rezultacie, do roku 1384 Biblia łacińska (Wulgata) została z jego inicjatywy przetłumaczona na angielski. Tłumaczami większości ksiąg byli Nicholas z Hereford i John Purvey. Trzymali się bardzo ściśle łacińskiego tekstu, zachowując nawet niezgodny z angielskim szyk słów! Do roku 1395 Purvey poprawił tekst pod względem gramatyki i przejrzystości języka angielskiego. Niektóre egzemplarze zawierały uwagi wyrażające kontrowersyjne poglądy Lollardów (jak nazywano zwolenników Wiklifa). W roku 1408 zebrał się w Oxfordzie synod Kościoła, który zabronił kopiowania, rozpowszechniania i studiowania tych przekładów Biblii. Jednak pokusa czytania Biblii po angielsku była zbyt wielka. Kiedy 100 lat później pojawiły się pierwsze egzemplarze drukowane, w obiegu znajdowało się jeszcze wiele setek pisanych ręcznie kopii. Hus
Podobny ruch miał miejsce na terenie obecnych Czech. Jan Hus, rektor Uniwersytetu w Pradze, pozostający pod wpływem nauk Wiklifa, został spalony na stosie w roku 1415; jego uczniowie rozpoczęli mimo to pracę nad tłumaczeniem Biblii. Rezultatem tego był czeski Nowy Testament, wydrukowany w 1475 roku. Wynalazek druku i Reformacja
Kiedy około 1450 r. w niemieckim mieście Moguncji Johann Gutenberg udoskonalił technikę druku, wprowadzając ruchome czcionki, rozpoczęła się nowa era w historii książki, w tym także Biblii. Właśnie Biblia - w wersji łacińskiej - została wydrukowana jako pierwsza (1456). Dziesięć lat później w Strasburgu została wydrukowana wersja niemiecka, na podstawie tekstu nieznanego tłumacza z czternastego wieku. W roku 1471 wydrukowano pierwszą Biblię po włosku, a wkrótce po francusku Nowy Testament. Pierwsze holenderskie Pismo Święte pojawiło się w 1477 r. Rok później wydrukowano całą Biblię po katalońsku (dla Hiszpanii). Erazm
Wszystkie drukowane wersje opierały się na istniejących rekopisach i były tłumaczone z łaciny. Jednak dzięki ożywieniu nauki, zaczęto studiować teksty w językach oryginalnych. Uczeni żydowscy przechowali Biblię hebrajską i wydrukowali ją we Włoszech w 1488 r. Grecki Nowy Testament został po raz pierwszy opublikowany przez wielkiego holenderskiego uczonego, Erazma, w roku 1516. Choć sam nie był tłumaczem (z wyjątkiem przekładów na łacinę), w przeciwieństwie do innych bardzo popierał przekładanie Biblii na języki współczesne. Pisał: "Chciałbym, aby Pismo Święte zostało przetłumaczone na wszystkie języki tak, aby nie tylko Szkoci czy Irlandczycy, ale także Turcy i Saraceni mogli je czytać i rozumieć. Chciałbym, aby rolnik śpiewał je w czasie orki, tkacz nucił je do wtóru swojego krosna, podróżny umilał sobie męczącą podróż jego historiami". Luter
W tym samym czasie w Niemczech, młody zakonnik, Marcin Luter, z wielkim zapałem studiował łacińską Biblię. Kiedy czytał, szczególnie uderzyły go słowa Pawła w Liście do Rzymian 1,17: "W niej bowiem [Ewangelii] objawia się sprawiedliwość Boża, która od wiary wychodzi i ku wierze prowadzi". Luter pisał później, jak wielką ulgę przyniosły mu te słowa. "Czułem się jak narodzony na nowo... Moja miłość dla tego najsłodszego słowa "sprawiedliwość Boża" była odtąd tak wielka, jak poprzednia do niego nienawiść. W ten sposób słowa Pawła stały się prawdziwą bramą Raju". Luter był wykładowcą na uniwersytecie w Wittenberdze. Tam ogłosił swą doktrynę i przeprowadził dokładne studia hebrajskiego Starego Testamentu i greckiego Nowego Testamentu w przekładzie Erazma. Następnie podjął zadanie opracowania nowego tłumaczenia na niemiecki, przy użyciu możliwie najprostszego języka. Nowy Testament pojawił się w roku 1522, a cały przekład został ukończony w 1532. Od tego czasu jest to najlepiej znana niemiecka wersja Biblii. Wystąpienie Marcina Lutra (1517 r.) i Reformacja skończyły się rozdziałem między Kościołem katolickim a Kościołami protestanckimi. Biblia znalazła się w centrum ruchu reformacyjnego. Pojawiły się nowe przekłady ksiąg świętych, głównie w krajach, w których zwyciężała Reformacja. W Niemczech do czasu wystąpienia Lutra ukazało się co najmniej 18 wydań Biblii w języku niemieckim i wszystkie były przekładami z Wulgaty. W 1522 r. Luter opublikował własny przekład Nowego Testamentu, a 12 lat później także Starego Testamentu, dokonany z oryginału. W tym samym okresie (1525-1529) ukazał się w Zurychu przekład z oryginału, którego autorem był Zwingli. Kilkadziesiąt lat potem ujrzała światło dzienne tzw. Biblia kalwińska, w tłumaczeniu J. Fischera (1602-1604). W Anglii ukazało się w 1525 r. tłumaczenie Biblii z Wulgaty poprawione według języków oryginalnych, którego dokonał William Tyndale. W drugiej połowie tegoż stulecia i w XVII w. pojawiło się kilka przeróbek tego tekstu, z których ostatnia, opublikowana w 1611 r. i nazywana King James Version (Przekład Króla Jakuba), została przyjęta jako wersja autoryzowana w Kościele anglikańskim. Zastąpiła ją dopiero American Standard Version (1901 r.), którą po gruntownej rewizji (1946 r. NT i 1952 r. ST) przyjęto w Europie jako Revised Standard Version. We Francji przekład ksiąg świętych na francuski, opracowany przez J. de Relyego, ukazał się w 1487 r. W 1530 r., w dobie Reformacji, J. Lefevre d'Etaples dokonał nowego tłumaczenia, którego poprawiona wersja służyła także francuskim katolikom. Ekspansja Reformacji spowodowała, że Kościół katolicki usztywnił stanowisko wobec tłumaczenia Biblii na języki nowożytne. Sobór Trydencki wręcz zabronił publicznego posługiwania się wszelkimi przekładami Pisma Świętego poza Wulgatą. Część uczestników soboru domagała się zakazu tłumaczeń na języki narodowe, traktując je jako "matkę i źródło wszelkich herezji". Mimo nacisków nie wydano jednak zakazu tłumaczeń, pozostawiając lokalnym episkopatom decyzję w tej sprawie. Przez kilka wieków po Soborze Trydenckim panował w Kościele pogląd, że wierni nie powinni czytać Biblii w języku ojczystym bez zezwolenia stosownej władzy kościelnej, czyli biskupa ordynariusza miejsca. Taki stan rzeczy istniał do schyłku XIX w., czyli do pontyfikatu Leona XIII (1878-1903). W pewnych rejonach, np. w Europie Środkowej i Wschodniej, odnowa biblijna w Kościele katolickim rozpoczęła się jeszcze później. Współczesna ekspansja
przekładów biblijnych
W okresie między Reformacją a Oświeceniem wiara chrześcijańska rozszerzała się na obszarze obydwu Ameryk, Azji i Afryki. Znamienne jest jednak to, że w ślad za intensywną ewangelizacją nie poszły nowe przekłady biblijne. Katoliccy misjonarze uważali, że lokalna ludność powinna raczej dostosować się do europejskich wzorców myślenia, a także do europejskiego kształtu religii chrześcijańskiej. W takich krajach jak Chiny czy Japonia polityka ta poniosła całkowite fiasko i zahamowała entuzjazm w przyjmowaniu wiary w Jezusa Chrystusa. Były jednak wyjątki. Niektórzy misjonarze (np. św. Franciszek Ksawery) zadbali choćby o fragmentaryczny przekład ksiąg świętych, zwłaszcza tych tekstów, które były niezbędne w liturgii. W XVII w. i później duży wkład w upowszechnianie przekładów biblijnych wnieśli protestanci. Przykładowo, A.C. Ruyl, przedstawiciel Holenderskiej Kampanii Indii Wschodnich, wydał w 1629 r. tłumaczenie Ewangelii na język malajski. Był to, jak napisał E.M. North, "najstarszy przekład w dziejach tłumaczeń i drukowania ksiąg biblijnych w języku nieeuropejskim jako narzędzie ewangelizacji". Na podobne tłumaczenia Starego Testamentu trzeba było jeszcze poczekać. Chociaż w XVII w. wciąż obowiązywały dekrety Soboru Trydenckiego zakazujące katolikom prywatnego czytania Biblii, w wielu kręgach, szczególnie w Europie Zachodniej, istniało silne zapotrzebowanie na samodzielną lekturę ksiąg świętych. Było to odzwierciedlenie tendencji, jakie dominowały w Kościołach protestanckich, w których dostęp do ksiąg świętych był znacznie łatwiejszy. W 1757 r. papież Benedykt XIV wydał dekret pozwalający na wydawanie i czytanie Biblii w językach narodowych, pod warunkiem że przekłady uzyskają aprobatę Stolicy Apostolskiej i zostaną zaopatrzone w noty objaśniające zatwierdzone przez miejscowego ordynariusza. Papieski dekret przyjęto w Kościele katolickim bez entuzjazmu. W Hiszpanii przez następne kilkadziesiąt lat nie wolno było używać Pisma Świętego w przekładzie na hiszpański. W kilku innych krajach nie obowiązywały wprawdzie formalne zakazy, ale albo brakowało inicjatyw, albo poczynania w tym względzie były hamowane i nie doczekały się realizacji. Zdarzały się jednak wyjątki. W Europie Zachodniej i w USA ukazywały się nawet wtedy nowe przekłady, oparte na Wulgacie. Około 1800 r. Biblia była wydana drukiem w 70 językach. Ponad połowę, bo 48, stanowiły języki europejskie, 13 azjatyckie, 4 afrykańskie, 3 północnoamerykańskie i 2 języki Ameryki Południowej. W kolejnym ćwierćwieczu nastąpiła prawdziwa eksplozja przekładów biblijnych, zaś ich liczba osiągnęła 125 języków. W połowie XIX w. Biblia istniała w 205 językach. Do schyłku XX w. Pismo Święte lub jego duże części przetłumaczono na około 1900 języków i dialektów świata. Oblicza się, że języki, na które przetłumaczono biblijne księgi święte, są używane przez 97% całej ludzkości. Prawie połowa z tych tłumaczeń powstała po Soborze Watykańskim II. Najbardziej znany i najwyżej ceniony współczesny katolicki przekład Pisma Świętego to La Bible de Jerusalem (Biblia Jerozolimska). Polskie Biblie
Najstarszymi zachowanymi rękopisami przekładów ksiąg świętych na język polski są: Psałterz floriański (pochodzący z przełomu XIV i XV w.) oraz Psałterz puławski (XV/XIV w.). Pierwszym całościowym przekładem Starego Testamentu na język polski jest Biblia królowej Zofii, czwartej żony Władysława Jagiełły. W XV i XVI w. pojawiły się kolejne polskie przekłady. Najczęściej tłumaczono Księgę Psalmów. Ślady ich istnienia zachowały się w tekstach modlitw i pieśni oraz nielicznych ocalałych rękopisach. Wśród najstarszych świadectw rękopiśmienniczych zdarzają się również fragmenty polskich wersji Nowego Testamentu. Należy do nich zapis "Harmonii ewangelijnej" z Biblioteki Zamoyskich (koniec XV w.). Pierwszy pełny katolicki przekład Nowego Testamentu na język polski oparty na Wulgacie ukazał się drukiem w 1556 r. w Krakowie. Jego kilkakrotne wznowienia świadczą o dużym zapotrzebowaniu na teksty ksiąg świętych. Natomiast drukowany przekład całego Pisma Świętego na polski ukazał się w Krakowie w 1561 r. Jest to tzw. Biblia Leopolity. Pojawienie się Reformacji na ziemiach polskich wzmogło działalność translatorską. W 1546 r. Mikołaj Rej wydał w Krakowie swobodne tłumaczenie Psałterza Dawidowego, dedykując je Zygmuntowi I Staremu. W 1551 r. ukazał się ewangelicki przekład Nowego Testamentu, dokonany - po raz pierwszy - z języka greckiego. Jego autorem był S. Murzynowski. Rok później wydano pierwszą część tłumaczenia Nowego Testamentu Jana Sandeckiego. Jednak najbardziej znany w środowiskach niekatolickich stał się przekład, o który zadbali polscy kalwini, zwany Biblią Brzeską. Z drugiej połowy XVI w. pochodzi także Biblia Nieświeska, wydana drukiem w 1572 r. w Nieświeżu i Uzdzie. Odpowiedzią Kościoła katolickiego na pojawienie się licznych przekładów protestanckich był wydany w 1599 r. przekład jezuity z Kalisza, ks. Jakuba Wujka. Biblia Wujka stała się na całe stulecia najważniejszym i obowiązującym przekładem Pisma Świętego dla polskich katolików. W środowiskach protestanckich podobną rolę odegrała Biblia Gdańska. Pod koniec XIX w. wśród katolików wzrosła potrzeba uwspółcześnienia albo nawet zastąpienia przekładu Wujka. Nie zabrakło również nowych przekładów z języków oryginalnych. Po II wojnie wysiłki tłumaczy skupiły się przede wszystkim na Nowym Testamencie. Pod koniec lat 40. i w latach 50. ukazały się wartościowe przekłady z greckiego, autorstwa F. Gryglewicza i S. Kowalskiego. Jeszcze większą popularnością cieszyło się tłumaczenie E. Dąbrowskiego, oparte na łacińskiej Wulgacie i skonfrontowane z oryginałem greckim. Pod koniec lat 50. zaczęły się ukazywać naukowe komentarze do Starego i Nowego Testamentu, wydawane pod patronatem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przez Wydawnictwo Pallottinum w Poznaniu. Obok przekładu z oryginału zawierają one specjalistyczny komentarz do poszczególnych ksiąg. Przekładanie Biblii na język polski z języków oryginału nastręczało zawsze wielu trudności, związanych choćby z koniecznością znajdowania polskich odpowiedników dla występujących obficie w Starym Testamencie semityzmów. Z początkiem lat 60., na krótko przed obchodami Tysiąclecia Chrztu Polski, pojawił się projekt nowego całościowego przekładu Biblii. Przekład ukończony w 1965 r. stał się oficjalną wersją tekstu Pisma Świętego w Polsce. Nazwano go Biblią Tysiąclecia. Prawie równocześnie pojawiła się propozycja kolejnego przekładu. Po piętnastu latach (1960-1975) wydano trzytomowe dzieło zwane Biblią Poznańską. W 1997 r. ukazał się nowy przekład Starego i Nowego Testamentu, którego dokonał bp Kazimierz Romaniuk. Tłumacz nadał mu nazwę Biblii Warszawsko-Praskiej. Trwają również prace nad pierwszym ekumenicznym przekładem Pisma Świętego na język polski. Do roku 1900 całą Biblię lub jej fragmenty wydano w 567 językach, a do roku 1928 w 856. W 1938 przekroczono "barierę" 1000 języków, a obecnie księga ta jest znana w przeszło 2000 języków. * * * Ważniejsze tłumaczenia Biblii
(a) zawiera apokryfy, lecz nie koniecznie we wszystkich wydaniach Tłumaczenia Biblii na język polski do początku XX wieku
Opracował Piotr Wasilewski, na podstawie "Encyklopedia Biblii" (C) 1997 Świat Książki, ISBN 83-7129-600-2, "Multimedialny Świat Biblii" (C) 1999 Naos s.c. oraz serwisu internetowego http://biblia.elblag.net Copyright (C) 2002 by E-net. Copyright © 1999-2006 Digital Gospel. Wszelkie prawa zastrzeżone.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||